niedziela, 25 marca 2012

Clinique - Bottom Lash Mascara - tusz do dolnych rzęs. NOWOŚĆ


Aliss i 4premiere zgadły dokładnie, że jest to produkt marki Clinique, reszta dziewczyn również obstawiła tusz do rzęs.

Przychodzę do Was z recenzją tego nowego cudeńka :)
Opakowanie tego tuszu jest prześliczne. Jest na nim srebrny wzorek, kwiecisty, wiosenny. Bardzo cieszy oko.
Tuszu są 2 ml. Czy to dużo ? Sądzę, że tak - bo jest to tusz tylko do dolnych rzęs.





 Szczoteczka jest naprawdę mikroskopijna.
Taka tyciu tyciu, na zdjęciu widzicie porównanie z knotem małego tealight'a a także ze szczotką mascary High Impact.
Niesamowite małe coś.


Efekt na oczach bardzo mi się podoba.
Tusz pięknie rozdziela dolne rzęski, wydłuża je i robi to w naprawdę mało wymagający dla ręki sposób.
Nie brudzi oka, nie nakłada się go zbyt wiele, nie robi grudek.

Na początku myślałam, że jest to zbędny raczej - gadżet niż tusz, ale BARDZO SIĘ MYLIŁAM.

Gdy porównuję sobie efekt ze zwykłym tuszem widzę wielką różnicę.
Tym bardziej, że zazwyczaj stosuję duże szczoty, którymi trudno manewrować na dolnych rzęsach.

Co najważniejsze !
I co obiecuje nam producent: maksymalną trwałość!
I tak też jest. Nic się nie osypuje, rozmazuje aż do końca dnia.
Rewelacja. Naprawdę.
Firma wpadła na genialny pomysł i naprawdę polecam wypróbować.
Bo produkt na pierwszy rzut oka może wydaje się zbędny - ale przy kontakcie z  nim- można go pokochać.

cena w perfumerii: 69zł.



19 komentarzy:

  1. nie wiem, czy chciałoby mi się kupować coś specjalnie do dolnych rzęs. zwłaszcza za 69 zł...
    jakoś dobrze zawsze mi się spisują na dolnych zwykłe, chyba nawet lepiej niż na górnych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jesli masz cos , co sie sprawdza to pewnie nie warto :)
      ja kocham nowostki , dlatego mnie zaciekwil:)

      tu nalezy tez wiedziec,ze ma on specjalna formule -jesli chodzi o sam tusz- wytrzymuje dlugo, nie zamazuje:)

      Usuń
  2. jaka maleńka szczoteczka! :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to samo powiedziałam,jak ją zobaczyłam:)

      Usuń
  3. Wygląda słodziutko powiem szczerze, że zastanawiałam się nad jego kupnem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. haha, ale szczotunia ;D ale bez problemu radzę sobie zwykłą i nie potrzebuję takiego tuszyku :)

    OdpowiedzUsuń
  5. no nie wiem, jakoś mnie nie przekonuje, gdyby był troszkę tańszy to może tak.

    OdpowiedzUsuń
  6. ale bell ma coś podobnego za 5 razy mniej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. ooo to nie miałam pojęcia... pokażesz???

      Usuń
  7. rozwazalam jego zakup ale chyba skorzystam z porady gossa czyli uzyje ulubinego tuszu i zakupie mini szczoteczki (do czysczenia zebow) ktorymi ponoc mozna idealnie wytuszowac dolnie rzesy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczoteczka może byłaby i podobna, ale w tej mascarze chodzi tez o sam tusz- nie osypuje sie, nie zamazuje, wytrzymuje cały dzien :)

      Usuń
  8. Gadżet, na pewno przydatny, ale cena za duża :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Bajer, raczej się na niego nie skuszę. Zwłaszcza, że jak wytuszuję dolne rzęsy to moje oko robi się za ciemne. Ale dobrze wiedzieć, że coś takiego istnieje.

    OdpowiedzUsuń
  10. Zastanawiałam się nad nią i chyba kupię :) Dzięki za recenzję

    OdpowiedzUsuń
  11. też się nad nim zastanawiałam :) z dolnymi rzęsami mam taki problem, że jakiegokolwiek tuszu nie użyłabym, a nie używam "tanich" tuszy, po kilku godzinach mam pandę pod oczami, co mnie strasznie irytuje. Góra zawsze super, a dół...szkoda gadać.

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...