Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Guerlain. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Guerlain. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 9 lipca 2013

Prezenty od małżonka- Givenchy i Guerlain :)




<3
Witajcie...:)

No ! Muszę się pochwalić, wybaczcie !
Jeszcze ciepłe, świeżutkie podarunki od małżonka :)

BB od Givenchy znacie- dysponowałam miniaturami - a teraz mam swój pełnowymiarowy produkt :) A Shalimar - to spełnienie marzeń dawnych, pachnących, cudownych :)









Wspaniałe, prawda !

niedziela, 30 września 2012

Guerlain - KISS KISS gloss - błyszczyk do ust :)

Witajcie :)
Uwielbiam produkty do ust- kupuję je namiętnie  i powstaje z nich niezła kolekcja. Smucę się, gdy któryś się kończy ... tak ... jedna z moich manii :)

Dziś kilka słów o błyszczyku, który wzbudził moje wielkie zainteresowanie, a jest średnio -

GUERLAIN KISS KISS GLOSS
w kolorze 869


Błyszczyk ma śliczne opakowanie. Podoba mi się to, że nie wylewa się spoza opakowania, jak to w niektórych błyszczykach bywa.


Kolor to nude- z wielką ilością drobinek. Błyszczyk jest półtransparentny.


Wygodny , krótki pędzelek, nie rozwarstwa się po jakimś czasie używania, dobrze nakłada kosmetyk. Jest ok.


Konsystencja jest gęsta, mocna , zwarta. 
Błyszczyk nie klei się mocno (ale zjawisko to lekko występuje).

Usta bez błyszczyka: 

Usta z błyszczykiem: 

2 warstwy :



Jak widzicie, lekki kolor nude- z dużą ilością drobinek, które niestety ,ale po czasie zmazania się błyszczyka- mają tendencję do wędrowania po twarzy. Błyszczyk nie klei się mocno, ale jednak lekko włosy przyciąga.
Jest dość wydajny, dzięki swojej gęstej konsystencji.
Ma wspaniały zapach- taki produktów pudrowych dla dzieci, ale Guerlain generalnie ma piękne zapachy:)
Jest dość trwały, nawet po jedzeniu/piciu- jeszcze go widzę.

Jednakże , za te wędrujące drobinki niestety,ale dziękuję temu panu.

Za tą cenę, będę szukała dalej :)

Błyszczyk dostaniecie w perfumeriach za ok. 129zł.


sobota, 3 marca 2012

Recenzja: GUERLAIN METEORITES Compact Pressed Illuminating and Mattifying Powder


Swoje Spehorowe -grudniowe zakupy z okazji zniżki 30% - pokazywałam już TU.

Dziś mogę Wam zrecenzować jeden z zakupowych produktów, którymi są prasowane meteoryty czyli 

GUERLAIN METEORITES Compact Pressed Illuminating and Mattifying Powder, czyli prasowane meteoryty o numerze 02 :)


Kupiłam je za 143zł co w porównaniu z ceną regularną 205zł to duża różnica.
Używam ich namiętnie od 30.12 czyli - 2 miesiące i sporo już się zużyło- więc wydajności to nie ma ten produkt dużej niestety.
Jednak pokochałam go i nie wiem jak będę cierpiała- ale kupię kolejne opakowanie.

Produkt zamknięty jest w przepięknej puderniczce z typowym dla Guerlain wzorem.
Puderniczka umieszczona jest w welurowym woreczku (który jednak po dwóch miesiącach wygląda nieciekawie- obłazi okropnie).

Po otwarciu- uderza w nas zapach- kwiatów- róż.. ah boski. Kocham ten zapach. Do produktu dołączony jest puszek, który używam i świetnie się nadaje do nakładania pudru.


Tak wygląda zużycie pudru po dwóch miesiącach. 
Ale już po zakupie pojemnośc 7gr to niedużo- więc nie nastawiałam się na to, że będzie mi służył rok.
Myślę , że została go ponad połowa, więc nie jest źle.

Puder mam w kolorze 02- Teint Beige jest to kolor w sam raz dla mnie- biadolicej ale nie trupio białej.


Idealnie wtapia się w moją skórę, leży idealnie na każdym podkładzie, jaki używam, a nawet bez niczego :)

Matuje mnie na cały dzień- jednak ja jestem posiadaczką suchej-lekko mieszanej cery więc też nie mam nadmiernych problemów ze świeceniem się.

Nie wysusza mnie, nie podkreśla porów ani linii na buzi.

Skóra jest satynowa, aksamitna, nie jest płaska.

Rozświetlenie jest naprawdę delikatne, naturalne, nie świecę się jak bombka- 

jest to IDEALNE wykończenie makijażu jak dla mnie.

Będę mu wierna, chyba, że ktoś dałby mi jakiś zamiennik, ale wątpię, że takowy istnieje.

Zachwyca.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...