poniedziałek, 2 lipca 2012

Orientana Balsam w kostce LAWENDA I YLANG YLANG


Jakiś czas temu pisałam Wam, że będę miała możliwość dzięki sklepowi Orientana testowania balsamu do ciała w dość innowacyjnej jak dla mnie formie - a mianowicie w kostce. 
Dodatkowo jest ono naturalne , więc tym bardziej byłam ciekawa :)

Mowa o 
BALSAMIE W KOSTCE o zapachy lawendy i ylang ylang  firmy ORIENTANA :)



 Produkt nie jest testowany na zwierzętach ( można ? MOŻNA :D )



DZIAŁANIE RELAKSACYJNE I NAWILŻAJĄCE

100% naturalny balsam do ciała – wygodna aplikacja.
Stworzony z masła kokum, masła kakaowego i wosku pszczelego, olejów i olejków roślinnych. Wszystkie składniki są naturalne, tłoczone na zimno, nierafinowane, nie poddawane obróbce mechanicznej.
Zapach balsamu wspaniale wpływa na nasze samopoczucie. Poznaj relaksujący, podnoszący nastrój aromat.
Olejek lawendowy działa nawilżająco i oczyszczająco.
Olejek ylangowy działa przeciwdepresyjnie, przeciwstresowo, doskonale podnosi samopoczucie, działa jak afrodyzjak.
 Stosowanie: Kostka topi się pod wpływem temperatury ciała.  Pocieraj kostką bezpośrednio po skórze lub rozgrzej w dłoniach i dłońmi wcieraj balsam w ciało. Skóra po masażu balsamem Orientana jest niesamowicie gładka i pachnąca.

Pełen skład INCI: 
Cera Alba (wosk pszczeli), Ricinus Communis Seed Oil (Olej z nasion rącznika pospolitego), Garcinia Indica Seed Butter (masło kokum), Theobroma Cacao Seed Butter (masło kakaowe), Cocos Nucifera Oil (olej kokosowy), Punus Amygdalus Dulcis Oil (olej migdałowy), Olea Europaea Husk Oil (olej oliwkowy), Sesamum Indicum Seed Oil (olej sezamowy), Helianthus Annuus Seed Oil (olej słonecznikowy), Triticum Vulgar  Germ Oil (olej z kiełków pszenicy), Tocopherol (wit. E), Vitis Vinifera Seed Oil (olej z nasion winogron), Lavandula Augustifolia Oil (olejek lawendowy), Cananga Odorata (olejek ylang ylang) Flower Oil ,  Rosa Damascena Extract (ekstrakt różany), Aloe Barbadensis Extract (ekstrakt z aloesu).


Kosteczka jest śliczna :)
Ja swoją zdążyłam obfotografować zanim nie zmieniła lekko kształtu :) Tu jest po pierwszej aplikacji :)




MOJA OPINIA :

Pierwsze co rzuca się " w nos " to zapach tego balsamu. Ja bym wolała go jednak nazywać masełkiem, bo jego dość tłusta konsytencja mi je przypomina :)
Zapach jest BARDZO MOCNY. Co może nie spodobać się osobom lubiącym lekkie zapachy. Nie mniej jednak sądzę, że po lawendę i ylang ylang sięgają raczej osoby znające ten zapach :)
Wiemy, że lawenda raczej delikatna nie jest :)

Oprócz zapachu rzuci nam się też w oczy konsystencja. Kostka, którą bierzemy do rąk jest twarda, zbita - jednak wystarczy chwila i zaczyna się topić z każdej strony. Należy wtedy szybko rozsmarować produkt na ciele. A rozsmarowuje się łatwo :)

Produkt pozostawia nam film/ powłokę, którą ja potem dosmarowywuję dłońmi :)

Skóra jest po tym balsamie/masełku - mocno natłuszczona, pachnąca i gładka.

Efekt jest wow :)

Jedynym minusem jest to, że produkt szybko się topi i nie wiadomo, gdzie go potem umieścić. Na szczęście firma wpadła na pomysł pojemniczków na te balsamy :) ja takiego niestety nie posiadam, ale wykombinowałam przechowywanie w mydelniczce :)

Też daje radę :)

Obecnie szkoda mi zużywać masełko w tempie ekspresowym, więc używam je po wykonanym manicure do odżywienia dłoni i skórek :) Świetnie daje radę :)

Oto moja nawilżona dłoń :) 


Produkt ten dostaniecie klikając go w sklepie ORIENTANA.PL

Oprócz zapachu, który ja posiadam są też dwie inne wersje :

CYNAMON I PACZULA - DZIAŁANIE WYSZCZUPLAJĄCE I DETOKSYKUJĄCE
IMBIR I TRAWA CYTRYNOWA- DZIAŁANIE ANTYCELLULITOWE I UJĘDRNIAJACE

Miło było wypróbować tego typu formułę :)
Cena tego cuda to 30zł , sądzę , że to w sam raz za tego typu kosmetyk. Fakt, że nie jest testowany na zwierzętach i zawiera same fajne substancje dodatkowo zachęca :)

Polecam przyjrzeć się bliżej :)
( ale uwaga na mocny zapach :D  )

7 komentarzy:

  1. ciekawa rzecz te balsamy w kostce, chętnie kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeju kusi strasznie składem i wyglądem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mam z lusha i nie przepadam. ale, moze kiedys wyprobuje:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Coś mi się wydaje, że mogłoby mi się spodobać to cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. z racji mojej walki z cellulitem ja mam kostkę z imbirem :D

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...