niedziela, 1 kwietnia 2012

Alterra- rumiankowy balsam do ust - zawiedziona...



Witajcie niedzielnie :)

Postanowiłam napisać parę słów o kosmetyku, który w ostatnich dniach mnie nie zachwycił, nie dołączę do grona osób, który ten kosmetyk zachwalają... a dlaczego i o czym mowa.... już zaczynam...

Rossmann, Alterra, Kamille Lippenpflege



Alterra to marka naturalnych kosmetyków, której dystrybutorem jest Rossmann. Sztyft Alterra pielęgnuje usta dzięki cudownym składnikom zawartym w formule, znajdziemy tu olej rycynowy, kokosowy, jojoba, słonecznikowy, wosk pszczeli, wosk candelilla, oliwe z oliwek, olejek z marchwi oraz wit. A i E. Pomadka nie zawiera syntetycznych barwników, aromatów i substancji konserwujących. Nie zawiera również silikonu, parafiny i innych produktów na bazie olejów mineralnych. Surowce roślinne pochodzą z kontrolowanych upraw ekologicznych i dzikich zbiorów. Tolerancja skóry potwierdzona dermatologicznie.

źródło http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=19240

I jeśli o mnie chodzi, to mówię jej NIE.

Sztyft przychodzi do nas w solidnym dość opakowaniu plastikowym. Jest wykręcany.
Szata graficzna jak na kosmetyki Alterra przejrzysta, estetyczna, trochę..apteczna :)


Konsystencja: tego sztyftu jest bardzo twarda, nie ma mowy o "rozpuszczaniu" się na ustach.

Zapach: Tu zatrzymam się na trochę dłużej, bo o ile zapach rumianku no jakos zniosę, to tego zapachu już nie chcę więcej znać. Po prostu śmierdzi. Zapach jest dość mocny, dla mnie przypomina jakąś starą skarpetę, starą szmatę... więc.. choćby z tego względu nie chcę jej więcej używać. Czuję ten zapach pod nosem jeszcze chwile po aplikacji, co sprawia, że niechętnie wyciągam ją z kieszeni.

Nawilżenie: Jest to bardziej natłuszczenie niż nawilżenie, bowiem mam trochę masełkowatą powłoczkę na ustach, która nie utrzymuje się długo- a co za tym idzie - nawilżenie też znika.

Skład: 
Ricinus Communis Seed Oil, Cocos Nucifera Oil, Cera Alba, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Candelilla Cera, Palmitic Acid, Stearic Acid, Butyrospermum Parkii, Olea Europaea Fruit Oil*, Tocopheryl Acetate, Aroma, Helianthus Annuus Seed Oil, Chamomilla Recutita Oil*, Daucus Carota Sativa roqt Extract, Beta-Carotene, Tocopherol .
* z certyfikowanych upraw ekologicznych



Efekt na ustach :
Nie daje koloru, daje delikatną poświatę - taką normalną jakby wysmarować czymś natluszczającym - chociażby wazeliną:

Usta gołe:


 Usta posmarowane pomadką ochronną Alterra:


Jedynym plusem jak dla mnie tej pomadki ochronnej jest to, że się nie klei. 
Jednak ja zazwyczaj kupuję takie, które tego problemu nie robią, więc to dla mnie nie jest jakiś super plus.

Nie kupię ponownie, a wypróbowaną kilka razy pomadkę dam mamie, może jej przypadnie do gustu :)
Wiem też, że jest tania (ja swoją dostałam z wizażu) , więc w razie czego nie ma smutku, że się nie sprawdziła....

Miałyście ? Lubicie ? Czy jesteście raczej tego zdania, co ja ??


Dopisek

Jest wiele dobrych opinii na temat tej pomadki na KWC, jednakże dotyczą one starej wersji.
No i... ja kiedyś już miałam styczność ze starą wersją tej pomadki i była o NIEBO lepsza :)
Więc nie wiem o co chodzi :)


22 komentarze:

  1. wczesniej o niej nie słyszałam,ale po Twojej recenzji napewno jej nie kupie :) dodaje do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Po przygodach z maseczką alterry która poparzyła mi twarz mam niechęć do produktów tej firmy. Może skuszę się ew. na olejek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olejek mam, muszę wstawić recenzję, bo jest świetny;)

      Usuń
  3. A to ciekawe, Alterra zbiera wiele pochlebnych opinii o szamponach, odżywkach i olejkach, a tu coś takiego. Widać, nie wszystkie produkty wyszły im dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. a ja ją uwielbiam, jest świetna, dobrze natłuszcza, nawilża, chroni. :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Oooo, ja nienawidzę Carmexu. Nie ma drugiego takiego kosmetyku, którego nie lubiłabym bardziej:D

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Nie zniechęcam tak do końca, bo może komuś przypasuje jak np. One Love :)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Na pewno ma ona swoich zwolenników:) Mojego serca jednak nie podbiła oj nie...

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Używając starej wersji jakieś 2-3 lata temu- miałam o niej inne, lepsze zdanie :)

      Usuń
  9. Miałam tą pomadkę jeszcze w starej wersji i była naprawdę niczego sobie. Ma genialny skład. Szkoda że Ci nie podpasowała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No szkoda szkoda, ale na szczeście mam swoich ulubieńców w tej dziedzinie :)

      Usuń
  10. zapach starej szmaty mnie rozwalił :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuję, postoję :). wolę carmexa :)

    OdpowiedzUsuń
  12. niektorym dany kosmetyk pasuje innym nie :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...