niedziela, 14 października 2012

Kolejny duet idealny w mojej kosmetyczce :) Bioderma +olejek z drzewa herbacianego


Jeszcze przed snem szybka notka z kolejnym duetem-hitem w mojej kosmetyczce :)
Heh, pisząc to, uśmiecham się sama do siebie, chyba lubię duety  :P

Używam tego duetu już jakiś czas- moja cera naprawdę wiele zyskała, jest oczyszczona i jaśniejsza. wygląda zdrowiej :)

Mowa o :

TONIKU BIODERMA HYDRABIO oraz OLEJKU Z DRZEWA HERBACIANEGO




Tonik Bioderma Hydrabio jest moim zdaniem najlepszym tonikiem jaki wymyślono. Przed nim- testowałam mnóstwo innych - bowiem tyle się naczytałam o dobroczynnym stosowaniu toniku. Żaden jednak nie pasował mi w 100%. A choćby nawet w 60 ...
Miałam wrażenie, że nawet toniki mnie zapychają...
Dopóki nie trafiłam na ten tonik, który jest delikatny, nawilża idealnie i nie sprawia mojej wymagającej cerze żadnych przykrości.
Kupuję go w sieci, tak jest najtaniej. Za tą dużą butlę zapłaciłam ok 34zł.

Stosuję go codziennie rano i wieczorem (rano tonik solo - wieczorem w kombinacji z olejkiem z  drzewa herbacianego) i ten duet nie znudzi mi się szybko.


Olejek z drzewa herbacianego kupiłam w aptece. Stosowałam wcześniej też ten z TBS, ale stwierdzam, że nie ma to jak czysty olejek bez dodatków:)
Kupiłam go w DOZ za ok...10zł?

Duet ten stosuję nakładając na wacik ok 4-5 kropli olejku, dolewając jedną porcję toniku. Dociskam wacik porządnie, by się płyny zmieszały na nim- i przecieram twarz.

Podczas pierwszych prób -szczypało trochę, dziwnie mrowiło, ale byłam dzielna. Po ok 3- 4 dniach używania skóra przyzwyczaiła się i teraz nie reaguje w żaden sposób.

Po użyciu tej mieszanki - pory są widocznie oczyszczone i domknięte, skóra jest idealnie przygotowana na przyjęcie kremu.

Naprawdę fajny sposób :)
Od tego czasu niespodzianki na mojej twarzy pojawiają się naprawdę rzadko. 

Lubię ten ziołowy zapach, lubię działanie, lubię cenę :)
Zachęcam do zapoznania się z nim osoby , które jeszcze o olejku z drzewa herbacianego nie słyszały :)

20 komentarzy:

  1. może ija spróbuję, bo tonik faktycznie świetny. Micel z tej serii również polecam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na micel będę polowała jak obecni Sebium się skończy:)

      Usuń
  2. chyba się skuszę na ten olejek ; )

    OdpowiedzUsuń
  3. Tonik brzmi ciekawie, lubię delikatne, odświeżające toniki, które nie dają żadnych "skutków ubocznych".
    Za to olejek herbaciany u mnie niestety sprawdza się tylko punktowo do gojenia wyprysków, stosowany na całą twarz powoduje zaczerwienienie i przesuszenie...Ale to pewnie sprawa indywidualna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak- u mnie wiele toników dawało skutki uboczne. Dopiero ten stosuję z przyjemnością i widocznymi rezultatami:) Nie będę już eksperymentowała w tym temacie :)

      A olejek punktowo się u mnie nie sprawdza- jeszcze bardziej zaognia wypryski...

      Usuń
  4. Mnie olejek herbaciany trochę szczypie ale działa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no mnie szczypał przez pierwsze użycia, teraz czasem zdarzy się, że zbyt wiele olejku ląduje na waciku i czuję przez chwilę szczypanie

      Usuń
  5. O olejku słyszałam, ale nie słyszałam o takim sposobie stosowania. Hmmm chyba będę musiała spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam i napisz mi potem jak się sprawdziło:)

      Usuń
  6. Bardzo sprytne! Ostatnio polubiłam olejki, a że tonik mi się dziś rano skończył to zaopatrzę się może właśnie w biodermę. Ostatecznej decyzji jeszcze nie podjęłam, bo Oeparol też zdobył serce me :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Słyszałam o tym toniku wiele pozytywów ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie używałam tego toniku, namiętnie swego czasu kupowałam sebium. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z Sebium mam micel, który bardzo lubię;)

      Usuń
  9. Czytam już od jakiegoś czasu tyle dobrych rzeczy o tym olejku i chyba w końcu pora go kupić! ;)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...