niedziela, 26 lutego 2012

Recenzja: Szampon Kerastase Chroma Riche



Zawsze miałam bzika na punkcie moich włosów, a po dekoloryzacji - totalnie oszalałam.

Produkty Kerastase pokochałam, gdy zaczęłam używać cementu termicznego oraz odżywki  Nutri Thermique.
Postanowiłam więc zainwestować w szampon przeznaczony do włosów farbowanych- nie chciałam by farba spłukała mi się za szybko- ponieważ włosy myję codziennie, a dodatkowo by błyszczały i wyglądały cudnie.

Padło na Chroma Riche- szampon.

Kerastase Chroma Riche to innowacyjna technologicznie gama pielęgnacyjna kosmetyków Kerastase  do włosów koloryzowanych.  Łączy w sobie dwie unikalne technologie: system Aqua-Ionic, który wypełnia włókno włosa mikrocząsteczkami nawilżającymi, o podobnych do pryzmatu właściwościach  załamujących światło oraz witaminę E i filtr UV, które chronią włosy przed uszkodzeniami na skutek promieniowania ultrafioletowego.

Kuracja Kerastase Chroma Riche ogranicza uszkodzenia wywołane przez wolne rodniki oraz chroni kolor włosów przed fotoutlenianiem. Nasycone blaskiem włosy odzyskują miękkość i jedwabistość w dotyku. Kerastase Chroma Riche wypełnia włókno włosa najwyższej jakości składnikami zapewniając długotrwały efekt poprawy wyglądu i kondycji włosa.

Szampon/ kąpiel - delikatnie usuwa wszelkie zanieczyszczenia z włosów koloryzowanych, zniszczonych oraz włosów z pasemkami, aby przygotować je do głębokiego działania pielęgnacyjnego maski. Stosowanie Kąpieli Chroma Riche przywraca włosom blask oraz zapewnia żywy i głęboki kolor.




Szampon 250ml kosztował mnie 59zł- więc generalnie dużo.( a można kupić jeszcze drożej- ja kupiłam w hurtowni fryzjerskiej)
Stosuję go od 1 lutego, na zdjęciu widać zużycie produktu, czuję, że wystarczy mi jeszcze na 2 tygodnie , więc 250ml jest dla mnie na 1,5 miesiąca.

KONSYSTENCJA

Żelowata, lekko płynna, nie przelewa się jednak z rąk.
Pieni się dobrze.

ZAPACH

To wielki atut kosmetykow Kerastase. Ten szampon pachnie wspaniale, choc nie tak pięknie jak nutri thermique :P
Tu czuję kwiaty, ale eleganckie i świeże. Zapach pozostaje na włosach delikatnie.

SKUTECZNOŚĆ/DZIAŁANIE

Jeśli chodzi o ochronę koloru to nie zauważyłam jakiś diametralnych zmian- typu, że farba jest nienaruszona- owszem kolor wyblakł, ale po dekoloryzacji- osłabienie włosa też się mogło do tego przyczynić.
Nie dostałam łupieżu ani skóra głowy nie była podrażniona.
Włosy są czyste, przygotowane do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych - typu odżywka, czy maska. Bez nich mogłyby być sianowate lekko i suche..... trudne do rozczesania, ale generalnie założenie kąpieli kerastase to używanie czegoś PO- użyciu szamponu/kąpieli.
Szampon jest przyjemny. Tyle mogę o nim powiedzieć.

Czy skuszę się ponownie ?

Nie .. chyba, że kiedyś do niego wrócę. 
Mam na liście do wypróbowania GOLDWELL DUALSENSES
 COLOR, który ma bardzo dobre opinie i w sumie stwierdziłam, że szampon jak szampon- ale z odżywkami i maskami Kerastase się nie rozstanę.

 :)

Znacie ?? Lubicie ?? Coś polecacie ??

14 komentarzy:

  1. Tej kąpieli akurat nie używałam, ale mam wrażenie że ciężko znaleźć szampon, który będzie dobrze walczył z wypłukiwaniem się koloru :). Moim zdaniem lepiej zainwestować w mocne, droższe odżywki/maski a szampon niech będzie z niższej półki (byle by był do farbowanych włosów).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też doszłam do tego wniosku. Goldwell nie jest jakąś niską półką- ale kosztuje 3 razy mniej i tym razem go zakupie- a przy kerastase zostanę jeśli chodzi o odżywki i maski :)

      Usuń
  2. Szampon wydaje się bardzo fajny :) ale właśnie ostatnio kupiłam sobie nowy, więc jak będę pamiętała o tym Twoim to nabędę go przy następnych zakupach zapasowych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest fajny, warto spróbować :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. I jest ok :) Z tym ,że chyba lepiej inwestować w dobre maski i odżywki :)

      Usuń
  4. Jak masz farbowane włosy spróbuj sobie serię z Alfaparf Midolo di Bambo, pięknie pachnie, rewelacyjnie odżywia, wygładza i nawilża włosy (mowa zarówno o szamponie jak i o masce).

    Pozdrawiam,
    Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za podpowiedź :) Przyjrzę się, poczytam, powącham. Z firmą Alfaparf miałam do czynienia podczas używania ampułek - niebieskie były- jakieś nawilżające...dodawanie blasku...ale trąciły mocno alkoholem i się zniechęciłam

      Usuń
    2. Ja używałam tych z serii midolo ale je się używa na gorąco (z prostownicą) i nie pachną alkoholowo :).

      Usuń
  5. Czaje sie na jakas odzywke z tej firmy ale tak naprawde nie wiem ktora wybrac.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. musisz się zastanowić- czego twoje włosy potrzebują najbardziej...

      Usuń
  6. Cena dość spora... Szampon ma tylko myć, także spokojnie można kupić coś tańszego i równie dobrego...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak zrobię- będzie Glodwell 3x tanszy:)

      Usuń
    2. i tak zrobię ;) będzie Goldwell 3x tanszy:D

      Usuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...