środa, 15 sierpnia 2012

Farbowanie samodzielne w domu farbą fryzjerską ;) LUO COLOR


Przyznaję szczerze, że miałam dość wydawania co 3-4 tygodnie ponad 200zł na farbowanie kudłów, które już po 3 tygodniach były wypłukane. Tak.. nie wiem dlaczego aż tak farba mi się
wypłukuje :/

Teraz dodatkowo słońce je rozjaśniało, także przed podjęciem decyzji o samodzielnym farbowaniu byłam rudo-złoto-blond :P

Powiedziałam dośććććć:) 

I pojechałam do hurtowni fryzjerskiej, w której kupuję szampony i odzywki po jakąś farbę :)
Wybierałam kolor na poziomie takiego, jakim farbuje mi fryzjer :)

Ale nie wybrałam INOA którą robił mi zawsze, bo jest dość problematyczna w zmywaniu.. ma inną konsystencję, jest oleisto-glinkowa, mogłabym sobie nie dać rady.
I padło na zachwalaną na wizażu farbę 
L'Oreal Luo Color
i wahałam się między 6 i 7... i wybrałam odcień 6:



Miałam lekkie obawy, że może wyjdzie coś czarnego... sporo osób mnie straszyło :) Ale na szczęście ... mam swój wymarzony brąz :)
Prawdziwy brąz, same zobaczcie :

Jestem bardzo zadowolona z efektu :) Ciekawe, jak się kolor będzie utrzymywał, ale patrząc na koszt :
28,99 ł za zestaw na allegro   już z szamponem PO http://allegro.pl/koloryzacja-loreal-luo-color-farba-rewel-szamp-i2536668925.html
(sa tez wersje bez szamponu post po 26zł)
A cenę u fryzjera 200zł a nawet więcej - stwierdzam, że chyba znalazłam swojego GRAALA :)

16 komentarzy:

  1. Faktycznie czysty zysk! Ładny brązik.

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczny kolor, bardzo naturalny! a aplikacja jest prosta czy jakaś bardziej skomplikowana?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystko normalnie :) konsystencja łatwo nakładalna, smrodek lekki , szybko łapie kolor 15-20 minut :)

      Usuń
    2. właśnie oglądam odcienie :) tylko wydaje mi się, że podobnie jak inne farby, jednak na włosach kolor wychodzi trochę ciemniejszy. Zastanawiam się właśnie nad nr 5, albo którymś z chłodnych brązów :)

      Usuń
    3. wiesz co, jak patrzyłam na te próbniki włosowe w hurtowni, to mój kolor wyszedł może...20% ciemniejszy od tego co widziałam. Więc nie jest źle. Patrząc na to, że całe życie farbowałam sama drogeryjnymi farbami w kolorze jasnego brązu- a wychodziła czysta czerń- to jest strzał w 10:)
      następnym razem może wezmę ton jaśniejsze, ale myślę, że za 3-4 mycia kolor będzie idealny:)

      Usuń
  3. tez uzywam do domowego farbowania farb fryzjerskich. Cenowo wychodzi podobnie jak drogeryjne, a jakosc lepsza i mozna wybrac te ze slabsza woda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jest najlepiej stwierdzam :) A w moim zestawie była już woda polecana do tej farby, nie wiem, chyba 7,5% jak gdzieś wyczytałam dodają. Sporo.

      Usuń
    2. ja zwykle farbuje Color Touch i oryginalna emulsja do niej to 4%, ale butla litrowa :>

      Usuń
    3. ooooo sporo sporo, ja kupilam gotowy zestaw do zastosowania:) odlewaja w zastepczy pojemnik taka ilosc- ktora potrzebujemy do zmieszania :) Color touch chwalisz sobie?

      Usuń
    4. chwalę sobie chyba nabardziej :) zwykle robię kolor 5.0, czasem z domieszką innego odcienia brązu.
      ostatnio pierwszy raz skusiłam się na Londę Professional (krem tonujacy) i jestem równie zadowolona co z Colour Touch. Wydaje mi się, że Wella i Londa to siostrzane firmy.
      Kilka razy miałam też robione Richesse, ale nie polubiliśmy się :)

      Usuń
  4. Wiadomo,że farbowanie na własną rękę jest o wile tańsze. Jeżeli włożymy w to trochę wysiłku można uzyskać zadowalające efekty. Tak jak Ty.
    Tylko swoją drogą...nie wiem gdzie Ty chodziłaś do fryzjera,że za farbowanie płaciłaś 200zł. Chyba farbą ze złota miałaś robioną koloryzację :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie to nie dziwi. W dobrych salonach fryzjerskich tyle kosztuje farbowanie. W niektórych bywa nawet dużo drożej niż 200zł.

      Usuń
    2. Tez uwazam, ze ta kwota nie jest z kosmosu. Za taka dlugosc wlosow jaka mam, rodzaj farby itd tyle to kosztuje w dobrym salonie.
      Tego fryzjera moge polecic w 100% kazdemu, robi naprawde dobra robote. jednak ja widzac ta roznice :D wole co 4 tygodnie wydac na co innego tą różnicę 170zł:D

      Usuń
  5. 200 zł co miesiąc na na samo farbowanie włosów - dla mnie to dużo, zbyt dużo. No,ale o takich sprawach dyskutować nie będę, bo zdania są podzielone. Poza tym to także zależy od miasta itd itp. Mimo wszystko dobrze,że wpadłaś na pomysł samodzielnego farbowania i możesz dzięki temu zaoszczędzić , mimo iż fryzjer jest cudny jak go tak wychwalasz :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Witam czy jedna farba starczyla na cale twoje wlosy? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...