czwartek, 9 czerwca 2011

Powrót po długim przestoju / majowe hity / zapowiedzi :]

Maj był miesiącem wiecznego zabiegania...
Kończyłam pisać pracę magisterską, miałam zaliczenia...dodatkowo postanowiliśmy z moim Narzeczonym pobrać się w tym roku, więc.... przygotowań było mnóstwo i załatwiania wszystkiego szybciorem.....
Zaglądałam na bloga, a gdy poczytałam co u Was...zamykałam okienko przeglądarki....

w międzyczasie zrobiłam spooooro zakupów kosmetycznych.... nie sposób jest mi tego teraz ogarnąć, bo leżę już pod kołderką ( jutro pobudka o 5 do pracy:(), ale powaracam już do Was na stałe jak dawniej :D

Chciałabym wspomnieć, że w międzyczasie wygrałam dwa rozdania na blogach :) O tym w kolejnej notce, bo znajdą się tam recenzje otrzymanych rzeczy :)
W osobnej notce będą też odpowiedzi na otagowanie :)
W trzeciej notce będzie co nieco o moich nowych produktach Clinique- podkładzie Redness Solutions i CliniqueMoisture Surge Tinted Moisturizer SPF 15 oraz serii do opalania Clinique :)
W czwartej notce dodam swatche różnych nowych produktów  :)


a teraz... przed snem...zdam relację z najlepszych majowych produktów jak dla mnie :) Oczywiście z nowości :) Bo wiele produktów w ulubieńcach mam od dawna :) 


Baza E.L.F zamówiona z allegro za śmieszne pieniądze. Nigdy nie używałam produktów tego typu...ale ten powalił mnie na kolana.. Cień pomarańczowy <taka sezonówka NONAME> trzymał się na tej bazie od 7-22 w nienaruszonym stanie :) REWELKA




Hit z wygranego rozdania :) swietnie zmywa pazurki, nawet ciemne kolory... a dodatkowo ślicznie pachnie i pielęgnuje :)


Osuszacz pazurków z Delii... po pomalowaniu paznokci psikam je tym i po ok 2 minutach są suche, blyszczace i mocne :) SUPER SPRAWA, a nie wierzyłam w działanie :D


Zmieniłam krem na noc... :) 
Wczesniej mialam kupiona emulsję odzywczą w Olay, ale po przeanalizowaniu składu przez osoby które się na tym znają, postanowiłam odłozyć ją na półkę....
Jak dla mnie ten krem ma piękny zapach...same zioła.. niestety mój Narzeczony stwierdził, że śmierdzę jak cuchnąca ścierka  hehehe :) Ale mi ten zapach podoba się bardzo :)
Działanie rewelka, nie zapycha, sprawia, że skóra rano jest napięta, sprężysta, jędrna :)


Kupiony ten zestaw do brwi z E.L.F za jakieś 20zł... mam wersję ciemną... i jest ok, ale uzywam tylko ciemnego wosku, bo dołączony cień jest zbyt jasnobrązowy i moje brwi robią się rude ... :)


Szampon też zmieniłam. Tresemme czeka sobie dalej na półce na uzywanie. Kupiłam ten szampon w niskiej cenie od przyjaciółki... pachnie ładnie, nie jak typowa pokrzywa < nie lubie zapachu zwyklych pokrzywowych szamponów> ten zapach jest czysty- świeży. Włosy są puszyste. Przełtuszczają się o wiele mniej. Mogłabym nawet nie myć codziennie włosów, ale jest to mój rytuał, więc robię to nadal. Dodatkowo jest bardzo wydajny Ciekawa jestem innych produktów tej firmy.
Zmieniłam też krem na dzień... a raczej byłam zmuszona , bo ostatni mi się skończył... ( co ja używałam.... aaaaaaj zapomniałam co było poprzednikiem).
Poszłam do rossmana i postanowiłam kupić to cudo :) Pięknie pachnie, nie zapycha, buzię mam ładną i delikatną jak pupka niemowlaka :D


HIT !!!!!!!!!!!!!!!!!! MAJA :D


Dołączyłam na wizazu do zamówień wspólnych na SilkNaturals... są to naturalne kosmetyki bez dodatków chemii itd... wzięłam sobie malinowe serum, które aplikuję codziennie na noc i mója buzia ahhhhhhhhhhhhhh można się w niej zakochać. Dawno nie miałam tak ładnej cery :)
A jaja są takie, że myślałam, że ono będzie pięknie pachnieć to serum,.. a tu zero zapachu wręcz brzydki.... ale serum jest BOSKIE :)


Ze strony SilkNaturals zamówiłam też maseczką z ananasa, w składzie ma jakieś mleko itd... rozrabia się ją z wodą. super sprawa ;) I mikrodermabrazję, ale jej recenzję dopiero zrobię, bo jeszcze nie użyłam. :)


A to mój urodzinowy prezent od dziewczyn z pracy :)
Przyznam że byłam mega ciekawa tej szczotki, ale nie wierzyłam w te ohy i ahy..co...zwykła szczotka, design jak dla psa :D
Pomimo posiadania prostych wlosów. mam straszne problemy po suszeniu z rozczesaniem ich...dzieki tej szczotce NIE MAM ŻADNEGO PROBLEMU Z ROZCZESYWANIEM WŁOSÓW. przysięgam.... kocham ją miłością wielką :D
Muszę zamówić sobie wersję do torebki, bo ma ona zabezpiecznie na ząbki, a ta nie, więc w mojej upchanej torbie strach ją nosić... że coś im się stanie :)




Ufffffffff się rozpisalam.... nadrobię zaległości w pisaniu, poinformuję na bieżąco o nowosciach i wstawie swatche,... pokażę też inne kosmetyczne zakupy itd... uhhhhhhhhhhhh :) Wracam  do zywych... choć obrona 27.06 :D


Buziaki. :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...