wtorek, 7 stycznia 2014

Soczewki kontaktowe EyeLove exclusive - recenzja gościnna :)


Witajcie :)
W październiku otrzymałam ( a właściwie mój brat ) nowe soczewki kontaktowe do wypróbowania :)

Otrzymaliśmy paczkę ze sklepu bezokularow.pl , która była bardzo starannie zapakowana :)


Brat otrzymał do przetestowania soczewki kontaktowe (miesięczne), oraz płyn z tej samej serii.


EyeLove Exclusive to nowoczesna miesięczna soczewka silikonowo-hydrożelowa. Stworzona po to, aby zaoferować tańszą alternatywę do najpopularniejszych soczewek na rynku nie ustępując im w żaden sposób jakościowo! Parametry EyeLove Exclusive i korzyści wynikające z jej użytkowania sprawiają, że w niczym nie ustępuje najlepszym soczewkom na rynku przy zachowaniu niższej ceny.

EyeLove Exclusive - dlaczego warto?

1. Filtry UV - EyeLove Exclusive posiada filtry UVB i UVA, które będą chronić Twoje oczy przed szkodliwym promieniowaniem. To jedna z niewielu soczewek silikonowo-hydrożelowych z wbudowanymi filtrami UV.

2. Asferyczna budowa poprawiająca jakość widzenia, zwłaszcza po zmroku lub w trudnych warunkach atmosferycznych (np. padający deszcz, jazda po zmroku samochodem). Nosząc EyeLove Exclusive zobaczysz widoczną poprawę widzenia w stosunku do innych najpopularniejszych soczewek o konstrukcji sferycznej.

3. Wysoka przepuszczalność tlenu (Dkt/t = 125) sprawia, że rogówka Twojego oka otrzyma nawet więcej tlenu niż potrzebuje. Koniec z zaczerwionymi oczami. Różnica będzie odczuwalna w szczególności w trudnych warunkach (np. klimatyzowanych pomieszczeniach).

4. Silikonowo-hydrożelowy materiał EyeLove Exclusive doskonale wiąże wodę bez konieczności stosowania dodatkowych preparatów nawilżających.

5. Duża elastyczność soczewki sprawia, że soczewka jest bardzo elastyczna co sprawia, że komfort użytkowania jest większy, a soczewkę bardzo łatwo zakłada się na oko.


Brat zużył już trzy pary tych soczewek i stwierdził, że są jednymi z lepszych, jak nie najlepsze dotychczas stosowane.

- są świetnie nawilżone, oko nie zasycha w ciągu dnia, a nawet po nocy - gdy nie ściągał ich ze względu na charakter wykonywanej pracy
- oczy nie były zaczerwienione i czy podrażnione pod koniec noszenia soczewek z opakowania
- bardzo wysoka jakość widzenia - ma się w nich jak to określił "dobrą ostrość" :)
- nie czuć ich na oku po założeniu


Płyn z tej samej serii również sprawdził się świetnie. Genialnie obmywał z osadów soczewki, a także nadawał się do zakrapiania oka w nocy, gdy brat pracował- w celu dodatkowego nawilżenia.


Podsumowując, są to świetne soczewki w dobrej cenie. Brat jest wymagającym użytkownikiem ze względu na swoje -10 i więcej na oczach (wada), a także na charakter nocnej pracy.

Sprawdziły się w każdych warunkach, nawet tych niekoniecznie pochwalanych- jak np. przenoszenie soczewki dłużej niż miesiąc (zagapił się, zapomniał kiedy założył, a nic nie uwierało:))

Poleca więc i Wam wypróbowanie tych soczewek, ja niestety już się na nie nie łapię , ponieważ lewe oko mam toryczne- a z tej firmy jeszcze soczewek dla astygmatyków nie ma.
Czekam więc... bo ciągle kupuję Biofinity, brat do tej pory też - ale te mówi,że lepsze, więc mu ufam i też bym chętnie wypróbowała propozycję od EyeLove :)

Obecnie trwa promocja w sklepie


Kupując produkty tej marki nie płacimy za wysyłkę :)


Pozdrawiam więc :)





poniedziałek, 6 stycznia 2014

Rozdanie z okazji 500 obserwatorów :):):)

Witajcie:)

Z samego rana zobaczyłam, że jest Was tu u mnie 500 osób :)
Bardzo ! się cieszę :)
Wiele to dla mnie znaczy, wiem, że nie piszę już tylko dla siebie :)

Z tej okazji chciałabym zorganizować mini rozdanie w podzięce za to, że jesteście :)



Osoby, które są już w mojej magicznej 500 otrzymują dodatkowy los :)


Warunkiem rozdania jest 

 --> bycie obserwatorem bloga agicosmoholic.blogspot.com lub polubienie mojego bloga na facebooku .

--> zgłoszenie się pod tą notką z napisanym nickiem obserwatora lub na fb :)

--> zamieszkanie w Polsce (ponieważ niestety,ale nie wysyłam nagród za granicę)

Można też poinformować swoich czytelników o rozdaniu na moim blogu/dodać info na facebooku czy w pasku bocznym <opcjonalnie> :)

Rozdanie zakończę 31.01.2014 o godz. 20:00 i wtedy też podam dwóch zwycięzców rozdania :)

NAGRODA  I <główna>

1. MODELco - Cheek & lip tint
2. Eveline lakier do paznokci z serii Malibu <limitowanka dla klubów> kolor fioletowy
3. Mydełko glicerynowe
4. BeautyBird - żel do zmęczonych nóg
5. Śliczna, różowa myjka.

NAGRODA II <dodatkowa>

1. Eveline - lakier do paznokci z serii Malibu <dla klubów> kolor miętowy
2. AA - błyszczyk do ust (efekt powiększonych ust kolor 03)


A więc POWODZENIA :)

I jeszcze raz dziękuję :) 

niedziela, 5 stycznia 2014

Avene- krem do skóry nadwrażliwej CPI - w trakcie kuracji retinoidami


Witajcie,

dziś chciałabym napisać o bardzo delikatnym, bogato nawilżającym kremie do twarzy, jaki mam przyjemność używać od 2 tygodni. Wiem,że to może niedługo- ale patrząc na to, że używam go rano i wieczorem- oraz, że są to warunki ekstremalne <kuracja retinoidami> daje dobry ogląd na to wszystko:)



Krem jest bezzapachowy, opakowanie 40ml z otworkiem, przez który wydobywamy produkt. Opakowanie jest plastikowe, łatwo będzie rozciąć pod koniec używania.




Skład niektórych może przerażać- mnie -bojącą się parafiny - przyprawił o dreszcze. Ale stosowanie retinoidów rządzi się swoimi prawami i nie marudze, tylko...obserwuję :)



Konsystencja jest bogata, aczkolwiek przy posmarowaniu raz dwa ślizga się i wchłania w skórę.

Krem bardzo pasuje do stosowanej obecnie przeze mnie pielęgnacji
Skóra przy smarowaniu retinoidem może być wysuszona, łuszcząca się, ale mnie to wszystko omija- mam wrażenie , że to dzięki temu kremowi, wodzie termalnej i żelowi z tej samej serii Avene.

Dodatkowo , świetnie sprawdza się pod krem BB, nic się nie roluje, nie waży.

Jest to krem bezzapachowy, delikatny- moja mama z AZS , dla której jedynym kremem był Toleriane z LRP również zaczęła używanie tego i mówi, że jest lepszy niż jego konkurent.

Jedynym minusem jest fakt, że krem nie posiada żadnego filtra przeciwsłonecznego- ja ratuję się SPF30, który ma mój krem BB. Bo retinoidy i brak filtra- niemożliwe !

Tylko to bym w tym kremie zmieniła.

Dotychczas nic mnie nie zapchało, krem koi skórę.

Od jutra przechodzę na tryb : dwa dni retinoid- jeden dzień przerwy - i mam nadzieję,ze ten krem da radę i takiej sytuacji.

Dla skór wrażliwych, podrażnionych różnymi kuracjami - polecam- jako krem zimowy również, aczkolwiek brak filtra może być dyskwalifikujący dla wielu osób.

Ja swój krem kupiłam w dobrej cenie w Aptece Gemini- bodajże 34zł ?
Ale mogę się mylić, bo zapasy robiłam w grudniu i wiele tego było na raz :)

Ale krem  mam wrażenie, że jest wydajny i warty zakupu :)

Polecam więc :)

Ekspresowa odżywka Gliss Kur Ultimate Oil Elixir - przyjemniaczek w spray'u.


Witajcie,
bardzo lubię odżywki w spray'u. Psikam, rozczesuję i są włosy są odmienione. raz -dwa. Nie lubię czekać, siedzieć z maskami na głowie pół dnia. 
Więc jak czytam gdzieś "ekspresowa" wiem,że to będzie produkt dla mnie.

Tym razem padło na wyrób marki Gliss Kur- (sama nie wiem,czy lubię tę firmę tak btw) 

ULTIMATE OIL ELIXIR


Od producenta
ULTIMATE OIL ELIXIR to złoty standard w regeneracyjnej pielęgnacji włosów zniszczonych i przesuszonych. Formuła z odżywczym eliksirem z olejkiem odsłania dotąd niewidzianą moc regeneracji oraz redukuje łamliwość włosów do 95% - w przypadku równoczesnego stosowania szampon, odżywki oraz intensywnych odżywek.
Intensywna regeneracja i redukcja łamliwości włosów
ULTIMATE OIL ELIXIR wykorzystuje potencjał odżywczego eliksiru dla odbudowanych i wzmocnionych włosów oraz zmniejszonej łamliwości. Odbudowuje strukturę włosa oraz pozostawia włosy intensywnie wypielęgnowane.

Regeneracyjna formuła z odżywczym eliksirem z olejkiem precyzyjnie regeneruje uszkodzenia włosów oraz wypełnia pęknięcia. Luksus w pielęgnacji włosów.

Odżywka wchodzi w skład całej gamy produktów:


ULTIMATE OIL ELIXIR szampon
ULTIMATE OIL ELIXIR odżywka
ULTIMATE OIL ELIXIR ekspresowa odżywka regeneracyjna
ULTIMATE OIL ELIXIR maseczka wzmacniacyjna strukturę
ULTIMATE OIL ELIXIR serum




Aqua, Cyclomethicone, Phenyl Trimethicone, Argania Spinosa Kernel Oil, Hydrolyzed Keratin, Cocodimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Keratin, Panthenol, Dimethiconol, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Lactic Acid, Polyquaternium-16, Parfum, Cetrimonium Chloride, Sodium Benzoate, Hexyl Cinnamal, Linalool, Limonene, Phenoxyethanol, Potassium Sorbate, CI 15985, CI 47005


Klasycznie, w składzie znajdziemy kilka silikonów- moje włosy jednak to lubią.
Znajdujemy też olej arganowy, keratynę, czy kwas mlekowy. Nie ma natomiast brzydkich konserwantów,i alkoholu :)





Odżywka ma płynną konsystencję, dwufazową.
Pachnie bardzo przyjemnie- jak waniliowa babeczka :)
Znajduje się w opakowaniu z atomizerem o 200ml pojemności. Opakowanie jest dobrej jakości. Nic nie przecieka,ani się nie psuje.

Swoją odżywkę kupiłam w promocji za 9,99zł w Rossmanie.

Stosuję ją najczęściej na wilgotne włosy, przed suszeniem. 
Ułatwia rozczesywanie, nie obciąża włosów, nadaje im fajną miękkość i zostawia na nich delikatny zapach.
Nie elektryzują się, są nawilżone.
Odżywka jest dość wydajna.

Ma dobre oceny na kwc - LINK.
Ja również się z tym zgadzam i polecam jako niedroga odżywkę, której działanie widać.


środa, 1 stycznia 2014

NA SPRZEDAŻ : 3 kroki Clinique -zestaw w pudełku, krem Effaclar Duo i zestaw Lierac prescription, lokówka BRAUN


Witajcie,
Dostałam ostatnio zestaw 3 kroków Clinique- niestety przez kilka następnych miesięcy moja pielęgnacja z racji retinoidów jest bardzo zmieniona- delikatna. W związku z czym zmuszona jestem puścić w świat zestaw 3 kroków Clinique- przeznaczony do cery typu 2 (mieszana w kierunku suchej).
Taki zestaw wystarcza na bardzo długo.

Cena w Douglasie to 107zł .... Ja chcę sprzedać za 60zł - dla czytelniczek bloga- wysyłka gratis :) (musicie tylko maila napisać , że jesteście z bloga) :)


ZESTAW SPRZEDANY !


W świat chciałabym też puścić dwie inne rzeczy - z racji, że moja pielęgnacja na razie nie wróci na tory antybakteryjne.

EFFACLAR DUO  (nowy w kartoniku)





CENA : 30zł+ wysyłka

KREM SPRZEDANY !


oraz dwa kosmetyki LIERAC PRESCRIPTION z serii na trądzik.
Jest to płyn keratolityczny i emulsja matująca <w pompce>
Oba produkty użyte w połowie. Ważność od otwarcia 12 miesięcy. Ja otworzyłam je 10.07.13r.


Oba produkty sprawdzały się bardzo dobrze, można poszukać moich recenzji. Niestety, nie mogę ich już używać, a szkoda by sie zmarnowały, bo to dobre i niekoniecznie tanie kosmetyki.

CENA ZA ZESTAW : 40ZŁ.+ wysyłlka



Zachęcam, na razie zestawu Lierac i kremu La Roche Posay nie wystawiam na Allegro- a nuż ktoś tu się znajdzie :)


Dołożyłam dziś lokówkę na Allegro - jest to Braun Satin Hair 7. Uzyta raz lub dwa tak naprawdę. 
Mam krótkie włosy, nie kręcę ich - a komuś może się przydać.



wtorek, 31 grudnia 2013

Ulubieńcy kosmetyczni 2013 roku :)

Witajcie w starym roku :)
Ostatni dzień roku...szok, że tak szybko zleciał- 2013r był naprawdę ekspresowy...
Tyle się wydarzyło, najwięcej czasu pochłonęła nasza przeprowadzka do nowego mieszkania, trwało to od wakacji- remont, urządzanie - i choć jeszcze jesteśmy w proszku - to na swoim :)

Kosmetyczne wojaże odeszły trochę w odstawkę ustępując miejsca garnkom, talerzom i AGD, ale nie zaniedbałam tego tematu :)

Wielkim wydarzeniem dla mnie było zdecydowanie się na pójście do dermatologa. Mnie- wiecznie sceptycznie nastawionej do wszelkiej maści lekarzy.
Poszłam i jestem bardzo ! zadowolona.

Pokazuję Wam więc moi kochani moich ulubieńców starego roku- mam nadzieję, że 2014 przyniesie nowe odkrycia kosmetyczne i wielkie przygody.
Chciałabym też, aby ten rok był kolejnym rokiem moich zmian w życiu - jak najmniejszej ilości smutków i problemów oraz końskiego zdrowia :)



Ulubieńcy makijażowi to produkty, które używałam codziennie do makijażu.

Jest krem BB od Givenchy - który kocham i używam kolejne opakowanie. Jako puder używam Supebalanced Powder Make Up Clinique - uwielbiam go za dodatkowe krycie, delikatnosc i sposob uzywania.
Do oczu niezmiennie paleta Urban Decay NAKED 2 , która jest moim jednym z lepszych zakupów 2013roku. Kilka kolorów dobiło już dna, niestety.
Brwi podkreślam najlepszą paletką do tego celu firmy E.L.F. Wosk z tego zestawu idealnie gra z moim kolorem brwi. Na dolną powiekę najczęściej używałam beżowo-połyskującej kredki Avon SuperShock, która się już kończy, a nigdzie jej nie widziałam już :( Dodawała blasku, odświeżała spojrzenie i delikatnie podkreślała oko. Trzymała się na oczach cały dzień. Na koniec- bezapelacyjnie najlepszy i najczęściej używany tusz do rzęs Clinique- High Impact - któy zawsze wygląda dobrze. Nie wiem, które to już opakowanie, ale kocham go.
Na ustach najczęściej lądował Chubby Stick od Clinique, Mam trzy kolory obecnie , które dają mi wszystko- dobrą trwałość i nawilżenie ust.



W pielęgnacji wielkiego WOW nie było, ponieważ tą dziedzinę ciągle eksploruję :)
Ale na pewno do grona hitów 2013 należy dołączyć żel oczyszczający do skóry trądzikowej- podrażnionej kuracjami dermatologicznymi od Avene Clean AC- coś niesamowitego, delikatny, oczyszczający żel, nie ściągający skóry,świetnie sprawdził się w trakcie kuracji antybiotykami oraz teraz w trakcie retinoidu.
Odkryciem jest też woda termalna URIAGE - która nie wymaga osuszania i przez to bije na głowę moje wcześniej lubiane Avene i LRP.
Jest też krem pod oczy Repairwear od Clinique - który sprawia, że spojrzenie odzyskuje blask, jest świeże i wygładzone.
Do ulubieńców i odkryć dodaję też mój arsenał dermatologiczny, którym działam od końca października. bez niego- nie wyglądałabym tak jak teraz:)

Zapomniałam o MICELU BIODERMY SEBIUM - nie wzięłam go do zdjęcia- ale również jest hitem :)





W kategorii Misz-Masz- znalazł się krem do rąk- świetnie chroniący przed zimnem Avene- Cold Cream. Boski krem, o świetnym, choć kontrowersyjnym zapachu, cudnie nawilża i odżywia dłonie.
Jest też masełko do ust Nivea macadamia &vanilla- które jest cholernie wydajne, świetnie odżywia spękane usta. 
Na koniec zapach 2013 r czyli Shalimar od Guerlain . Uwielbiam ten lekko kadzidlany zapach, aczkolwiek pudrowy, ah !



Pod prysznicem produkty często migrują, wstępują nowości itp
jednak ta dwójka jest ze mną zawsze. gdy widzę, że się kończa- kupuję nowe :)

Szampon Pharmaceris H -Keratineum - pomógł zwalczyć wypadanie moich włosów. Od pierwszego użycia widziałam efekty- mniej włosów na szczotce i garści. Świetnie pachnie, genialnie oczyszcza.
Dodatkowo- jest bardzo wydajny.
A o żelu pod prysznic w mleczku nawilżającym Sephora mogłabym piać z zachwytu. Cudnie pachnie, wspaniale nawilża. Skóra jest wręcz aksamitna. Jest duży, wydajny, świetny w użyciu dzięki pompce. 

Aż tyle się uzbierało. Było więcej dobrych produktów, jak np. żel do demakijażu oczu Lierac, czy balsam do ust z tej samej firmy. Aczkolwiek te produkty myślę, że na razie nie znajdą swoich zastępników- a ja nauczona doświadczeniem już nawet nie będę ich szukała. Inne kategorie- są wciąż otwarte :)

Życzę Wam moje Drogie , wspaniałego Sylwestra - nieważne gdzie i z kim - do usłyszenia w NOWYM ROKU :)




poniedziałek, 30 grudnia 2013

Iwostin Purritin, Kremowy peeling do twarzy

Witajcie,
chciałabym Wam przedstawić moją krótką opinię dotyczącą peelingu firmy Iwostin, który miałam przyjemność stosować w ostatnim czasie :)







Jest to delikatny, aczkolwiek skuteczny peeling.
Pozostawia skórę oczyszczoną i świeżą. Nie podrażnia, i nie powoduje przesuszenia skóry.
Drobinki są delikatne.
Pachnie świeżo ,a po użyciu pozostawia na twarzy kremowy woal nawilżenia.
Bardzo go lubię.
Kupiłam za ok 15zł w promocji w SP.

Ostatnio ze względu na stan mojej skóry stosuję tylko delikatne zdzieraki < ah z łezką w oku wspominam mikrodermabrazję dr Brandta.>
Ten peeling oraz 7days srub od Clinique to moi faworyci ostatnio.

Na razie muszę się wstrzymać z peelingami na czas kremu z retinoidem, ale po nim na pewno wrócę do tego peelingu.

Ma średnie opinie na KWC, ja kupowałam go bez zaglądania na wizaz i nie żałuję :)


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...