Projekt DENKO....
taaaaaaaaaaaaaak, staram się jak mogę.
Moje hasło: NIE KUPUJĘ- PÓKI NIE ZUŻYJĘ.
Ciężko jest- nie powiem :)
ale szampon kupić musiałam, pomimo, że niedawno kupiłam prawie litr Absolut Repair...
Byłam tydzień temu u fryzjera na dekoloryzacji moich czarnych włosów i są teraz mleczno-brązowe.
w związku z tym postanowiłam zakupić coś typowo do farbowanych ...
Padło na Kerastase, ponieważ jak już wydaję kilka stów na dekoloryzację, to niech szampon będzie porządny..
Trochę jeszcze potestuję i opiszę:)
Drugi zakup - to zakup z dziś.
W tkmaxxie kupiłam opaskę do włosów, bo ciągle mi czegoś takiego brak przy wieczornym pięknieniu się.
Włosy wpadają mi w maseczki ... nie jest to przyjemne, więc może się sprawdzi :)
Zamówiłam też KISSBOXA. Obiecałam sobie, że będzie to niestety ostatni raz- ponieważ po podwyżce 35zł nie będzie się to myślę już opłacało.. (ale kto wie, może zmienię zdanie haha)
środa, 1 lutego 2012
Recenzja : Chocomania TBS : żel pod prysznic
Weszłam do The Body Shopu, by tylko powąchać :)
No i przepadłam- ale mam akcję denko... no i co....
zakupiłam żel pod prysznic 250ml (cena regularna 19zl) ja miałam zniżkę i kupiłam za 15zł , więc nic- tylko brać.
Zapach -
ahhhh nie jest to czysta czekolada. To czekolada z dodatkami :) z orzeszkami, trufelkowa taka :)
Pachnie jak czekoladowe ciasteczka od Sowy :)
Konsystencja-
jest gęsta, jak budyń wręcz, nie przelewa się przez palce
Ładnie się pieni,
skóra nie jest wysuszona , nie potrzebuję wręcz balsamu czy masła :)
Zapach lekko tylko zostaje na skórze- to mały minus, bo ja chciałabym cała pachnieć czekoladą :)
Pięknie wygląda - butelka elegancka- bardzo mi się podoba :)
Polecam maniakom czekolady :)
Nie polecam osobom na diecie :D Bo może skutecznie zachęcić do zjedzenia czekolady :D
poniedziałek, 30 stycznia 2012
Recenzja : Temperówka podwójna Sephora
Kupiłam ją jakiś czas temu, ale od razu pokochałam.
Nie pamiętam , czy była to cena regularna czy promocja,ale zapłaciłam za nią 10zł, co jest śmieszną ceną moim zdaniem za tak rewelacyjny produkt.
Jako, że żadna z moich temperówek nie pasowała do kredki JUMBO z Sephory, zaopatrzyłam się w tą.
Jest rewelacyjna.
Jest ostra- świetnie temperuje kredki bez ich szczerbienia.
Jest zamykana, więc nic nie wylatuje, żadne obierki :)
Generalnie wspaniały produkt, polecam jeśli ktoś nie jest zadowolony ze swojej temperówki, albo chciałby kupić nową :)
Ruszajcie zatem do Sephory :)
niedziela, 29 stycznia 2012
Recenzja: Yankee Candle - Soft Blanket
Niedzielne przedpołudnie, -8 na termometrze:) Ogrzewam się kocykiem i zapalam kominek :)
Bardzo byłam ciekawa tego zapachu, uwielbiam te aromaty :)
Świeże, ale ciepłe, czyste....
Fluffy towels uwielbiam - a Soft Blanket był bardzo ciekawą propozycją :)
Opisywany jest jako : tajemniczy, świeży zapach z bardzo delikatną nutką cytrusów, wanilii i ciepłego bursztynu.
Co ja czuję ?
Piękny, świeży, czysty zapach .... pachnie jak świeże pranie (podobnie jak Fluffy towels) ale ten... jest bardziej miękki....
Pachnie podobnie jak biały Lenor....
Nie wiem czy pamiętacie, był kiedyś taki zapach płynu ...Coccolino... :) To właśnie taki misio....pachnący ślicznie :)
Z serii jest do kupienia jeszcze:
sampler, słoiki duży i mały oraz tumblery :)
Zapach dołączył do mojego TOP wosków YC :)
Recenzja: The Body Shop Coconut Milk Body Lotion
Kupiłam to mleczko za 1gr jako dodatek do zakupów w TBS.
Lubię zapach kokosa, choć jest mdlący, mocny- to jakoś lubię powracać do tej kategorii zapachowej.
Jest to 60ml w butelce z atomizerem.
Konsystencja jest bardzo wodnista- dzięki czemu łatwo się go psika :)
Jednakże jestem na NIE - ponieważ:
- zapach jest mocno chemiczny - głownie na skórze, po użyciu - nie lubię go...
- nie nawilża tak, jakbym tego chciała
Używam go więc z małą przyjemnością i na pewno nie powtórzę zakupu.
sobota, 28 stycznia 2012
Recenzja : Yes to Cucumbers - Facial Towelettes
Korzystając z promocji w Sephorze kupiłam cały zestaw Yes to Cucumbers w bardzo atrakcyjnej cenie.
Jednym z produktów, który wchodził w skład zestawu, były chusteczki do demakijażu :)
Cena to 39zł za 30 sztuk chustek , więc niemało moim skromnym zdaniem :) Ale , że cały zestaw kupiłam za niewiele więcej <bo chyba 49zł z kremem do twarzy i pod oczy - nie mogę narzekać>
Yes to cucumbers to kosmetyki delikatne, bez parabenów ani SLS (Sodium Lauryl Sulfate / Sodium Laureth Sulfate) – idealne dla delikatnej cery. Ogórek jest znany ze swych właściwości łagodzących.
Przyznam szczerze, że nie jestem przekonana do demakijażu twarzy przy pomocy chusteczek. Hmm a to dlatego, że mam wrażenie niedomycia ...
Więc nigdy nie kupowałam.
Najlepszy demakijaż to dla mnie Bioderma , żel do twarzy- ale nie zawsze jest jak się oczyścić <np. gdy warunki na to nie pozwalają>
No ale nie o tym,
bo te chusteczki trochę odmieniły moje zdecydowane NIE.
Zmywają makijaż z twarzy ( mam na myśli podkład, róż, bronzer) Gorzej z oczami, tak do końca mocnego tuszu nie usunie, ale generalnie świetnie sobie radzi jak na chusteczki.
Twarz się nie klei po ich użyciu, mam wrażenie świeżości.
Ładnie pachną, ogórkowo, chusteczka jest spora- starcza na całą twarz :)
Nie wiem, czy mogłabym cały czas stosować tylko taką metodę demakijażu, ale na takie dni, kiedy tego potrzebuję na szybko- sprawdzają się. Wiem też, że będą dobre latem, gdy zazwyczaj nie nakładam podkładu - i w ciągu dnia będę chciała odświeżyć twarz,
Wtedy na pewno się bardzo polubimy :)
Recenzja: Lirene Anty Stress- maseczka samowchłaniająca się
Jestem wielką fanką maseczek, a po przetestowaniu TEJ witaminowej, postanowiłam zakupić jeszcze jakąś z tej serii.
Padło na maseczkę ANTY STRESS- głębokie ukojenie i relaks.
Hehe śmiesznie, że maseczka na twarz może być antystresowa :D
Kupiłam ją w saszetce za ok. 3zł
Ma za zadanie :
Nakładam ją głównie wieczorem i zostawiam na noc, świetnie się wchłania, pozostawiając lekki naprawdę lekki film i delikatny zapach.
Po przebudzeniu skóra jest zmatowiona, ale widocznie świeża i gładka.
Nic nie wyskakuje po niej, ani nie podrażnia.
Jest to naprawdę dobra maseczka. Widzę, że robi coś z moją skórą- bo wygląda lepiej rano, gdy ją używam.
Konsystencja:
Mleczna, jak balsam do ciała.
Wchłania się dobrze i szybko dość.
Maseczka naprawdę na +.
Razem z tą witaminową- stały się moimi ulubionymi maseczkami saszetkowymi :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
