Maj był miesiącem wiecznego zabiegania...
Kończyłam pisać pracę magisterską, miałam zaliczenia...dodatkowo postanowiliśmy z moim Narzeczonym pobrać się w tym roku, więc.... przygotowań było mnóstwo i załatwiania wszystkiego szybciorem.....
Zaglądałam na bloga, a gdy poczytałam co u Was...zamykałam okienko przeglądarki....
w międzyczasie zrobiłam spooooro zakupów kosmetycznych.... nie sposób jest mi tego teraz ogarnąć, bo leżę już pod kołderką ( jutro pobudka o 5 do pracy:(), ale powaracam już do Was na stałe jak dawniej :D
Chciałabym wspomnieć, że w międzyczasie wygrałam dwa rozdania na blogach :) O tym w kolejnej notce, bo znajdą się tam recenzje otrzymanych rzeczy :)
W osobnej notce będą też odpowiedzi na otagowanie :)
W trzeciej notce będzie co nieco o moich nowych produktach Clinique- podkładzie Redness Solutions i Clinique, Moisture Surge Tinted Moisturizer SPF 15 oraz serii do opalania Clinique :)
W czwartej notce dodam swatche różnych nowych produktów :)
a teraz... przed snem...zdam relację z najlepszych majowych produktów jak dla mnie :) Oczywiście z nowości :) Bo wiele produktów w ulubieńcach mam od dawna :)
Baza E.L.F zamówiona z allegro za śmieszne pieniądze. Nigdy nie używałam produktów tego typu...ale ten powalił mnie na kolana.. Cień pomarańczowy <taka sezonówka NONAME> trzymał się na tej bazie od 7-22 w nienaruszonym stanie :) REWELKA
Hit z wygranego rozdania :) swietnie zmywa pazurki, nawet ciemne kolory... a dodatkowo ślicznie pachnie i pielęgnuje :)
Osuszacz pazurków z Delii... po pomalowaniu paznokci psikam je tym i po ok 2 minutach są suche, blyszczace i mocne :) SUPER SPRAWA, a nie wierzyłam w działanie :D
Zmieniłam krem na noc... :)
Wczesniej mialam kupiona emulsję odzywczą w Olay, ale po przeanalizowaniu składu przez osoby które się na tym znają, postanowiłam odłozyć ją na półkę....
Jak dla mnie ten krem ma piękny zapach...same zioła.. niestety mój Narzeczony stwierdził, że śmierdzę jak cuchnąca ścierka hehehe :) Ale mi ten zapach podoba się bardzo :)
Działanie rewelka, nie zapycha, sprawia, że skóra rano jest napięta, sprężysta, jędrna :)
Kupiony ten zestaw do brwi z E.L.F za jakieś 20zł... mam wersję ciemną... i jest ok, ale uzywam tylko ciemnego wosku, bo dołączony cień jest zbyt jasnobrązowy i moje brwi robią się rude ... :)
Szampon też zmieniłam. Tresemme czeka sobie dalej na półce na uzywanie. Kupiłam ten szampon w niskiej cenie od przyjaciółki... pachnie ładnie, nie jak typowa pokrzywa < nie lubie zapachu zwyklych pokrzywowych szamponów> ten zapach jest czysty- świeży. Włosy są puszyste. Przełtuszczają się o wiele mniej. Mogłabym nawet nie myć codziennie włosów, ale jest to mój rytuał, więc robię to nadal. Dodatkowo jest bardzo wydajny Ciekawa jestem innych produktów tej firmy.
Zmieniłam też krem na dzień... a raczej byłam zmuszona , bo ostatni mi się skończył... ( co ja używałam.... aaaaaaj zapomniałam co było poprzednikiem).
Poszłam do rossmana i postanowiłam kupić to cudo :) Pięknie pachnie, nie zapycha, buzię mam ładną i delikatną jak pupka niemowlaka :D
HIT !!!!!!!!!!!!!!!!!! MAJA :D
Dołączyłam na wizazu do zamówień wspólnych na SilkNaturals... są to naturalne kosmetyki bez dodatków chemii itd... wzięłam sobie malinowe serum, które aplikuję codziennie na noc i mója buzia ahhhhhhhhhhhhhh można się w niej zakochać. Dawno nie miałam tak ładnej cery :)
A jaja są takie, że myślałam, że ono będzie pięknie pachnieć to serum,.. a tu zero zapachu wręcz brzydki.... ale serum jest BOSKIE :)
Ze strony SilkNaturals zamówiłam też maseczką z ananasa, w składzie ma jakieś mleko itd... rozrabia się ją z wodą. super sprawa ;) I mikrodermabrazję, ale jej recenzję dopiero zrobię, bo jeszcze nie użyłam. :)
A to mój urodzinowy prezent od dziewczyn z pracy :)
Przyznam że byłam mega ciekawa tej szczotki, ale nie wierzyłam w te ohy i ahy..co...zwykła szczotka, design jak dla psa :D
Pomimo posiadania prostych wlosów. mam straszne problemy po suszeniu z rozczesaniem ich...dzieki tej szczotce NIE MAM ŻADNEGO PROBLEMU Z ROZCZESYWANIEM WŁOSÓW. przysięgam.... kocham ją miłością wielką :D
Muszę zamówić sobie wersję do torebki, bo ma ona zabezpiecznie na ząbki, a ta nie, więc w mojej upchanej torbie strach ją nosić... że coś im się stanie :)
Ufffffffff się rozpisalam.... nadrobię zaległości w pisaniu, poinformuję na bieżąco o nowosciach i wstawie swatche,... pokażę też inne kosmetyczne zakupy itd... uhhhhhhhhhhhh :) Wracam do zywych... choć obrona 27.06 :D
Buziaki. :)
czwartek, 9 czerwca 2011
wtorek, 3 maja 2011
Million Volume rzęs :] czyli Lorealowy udany tusz
Jestem wybredna jeśli chodzi o tusze.
Do tej pory nie zawiódł mnie nigdy:
- Diorshow BlackOut
-Lancome Hypnose
-Clinique High Lenghts
-Clinique High impact
-Dior Iconic
-Loreal Telescopic
i chyba tyle....
reszta to pasmo porażek... zachwalany Masterpiece, 2000kcal, gdzie tam .. nie pasowały mi, albo się kruszyły, albo nie dawały dobrego efektu
Kupiłam Million Volume Lashes na allegro za ok 30zł.
Więc tanio.
Zdjęcie szczoty wkleję juteo tu. {...}
Szczotkę ma grubą, dużą, jak lubię najbardziej :) Nabiera ona dużo tuszu, i początkowo nakłada się go zbyt wiele powodując sklejanie i nadamiar tuszu na rzęsach. Jednak po opanowaniu go i lekkim wyschnięciu, efekt bardzo mi się podoba.
Wkleję zatem kilka zdjęc saute i resztę z tuszem :)
I juz z tuszem :
I jak podoba się efekt ?:)
Do tej pory nie zawiódł mnie nigdy:
- Diorshow BlackOut
-Lancome Hypnose
-Clinique High Lenghts
-Clinique High impact
-Dior Iconic
-Loreal Telescopic
i chyba tyle....
reszta to pasmo porażek... zachwalany Masterpiece, 2000kcal, gdzie tam .. nie pasowały mi, albo się kruszyły, albo nie dawały dobrego efektu
Kupiłam Million Volume Lashes na allegro za ok 30zł.
Więc tanio.
Zdjęcie szczoty wkleję juteo tu. {...}
Szczotkę ma grubą, dużą, jak lubię najbardziej :) Nabiera ona dużo tuszu, i początkowo nakłada się go zbyt wiele powodując sklejanie i nadamiar tuszu na rzęsach. Jednak po opanowaniu go i lekkim wyschnięciu, efekt bardzo mi się podoba.
Wkleję zatem kilka zdjęc saute i resztę z tuszem :)
I juz z tuszem :
I jak podoba się efekt ?:)
poniedziałek, 2 maja 2011
Zakup sprzed chwili :) TRESemme
Postanowiłam się nagrodzić za wytrwałe pisanie dziś :)
weszłam na allegro i dumałam :)
Zakupiłam więc:
1.TRESemme HEAT DEFENCE SPRAY
2. TRESemme SZAMPON HEALTHY VOLUME
Pisałam wcześniej, że mam chrapkę na ichny suchy szampon,ale akurat osoba na której aukcjach kupowałam, go nie miała :P
Ciekawa jestem tych produktów ;)
weszłam na allegro i dumałam :)
Zakupiłam więc:
1.TRESemme HEAT DEFENCE SPRAY
PROFESJONALNA FORMUŁA
SPRAY, KTÓRY CHRONI WŁOSY PRZED SZKODLIWYM DZIAŁANIEM WYSOKICH TEMPERATUR Z SUSZAREK, LOKÓWEK CZY PROSTOWNIC. NADAJE LEPSZY EFEKT STYLIZACJI, A DZIĘKI ZAWARTOŚCI WITAMIN SPRAWIA, ŻE WŁOSY STAJĄ SIĘ BŁYSZCZĄCE ORAZ NIEWIARYGODNIE MIĘKKIE I ELASTYCZNE.
2. TRESemme SZAMPON HEALTHY VOLUME
PROFESJONALNA FORMUŁA
DZIĘKI ZAWARTOŚCI JEDWABNEGO BIAŁKA I PROWITAMINY B5, SPRAWIA, ŻE WŁOSY STAJĄ SIĘ LEKKIE, MIĘKKIE I BŁYSZCZĄCE. NADAJE WŁOSOM OBJĘTOŚĆ NIE OBCIĄŻAJĄC ICH
Ciekawa jestem tych produktów ;)
Kwietniowi ulubieńcy Agi + BUBEL MIESIĄCA :]
Powinnam napisać,że nie tylko kwietniowi, bo to kosmetyki z którymi się nie rozstanę :)
Uzywałam je namiętnie w kwietniu, zapomniałam obfocić płyn złuszczający Clinique , ale chyba tego pisać nie muszę, że jestem fanką, oraz masko=peelingu Turnaround tez z Clinique. Taki zabieg na twarz nadał mi blasku i do lata się bede nim zluszczać :)
Z kolorówki nie wyobrażałam sibie kwietniowego makijażu bez:
-paletki Clinique z trzema cieniami i różem. UWIELBIAM
-cienia fioletowego pojedynczego Clinique
-cieniemi trio z L'oreala
-tuszu Million Volume Lashes, który mi BARDZO podpasował :)
Co do podkładu, to uzywalam głównie Bourjois Healthy mix, jednak on sprawdza się jedynie, gdy go nieźle przypudruję.
Mycie twarzy
Oprócz ukochanych faworytów w tej dziedzinie ( 3 kroki Clinique) mam nowego faworyta:
-żel cleanance Avene do mycia twarzy, nie wysusza, sprawia, ze skora jest czysta i dobrze oczyszczona
- 7day scrub Clinique
Swietny peeling co drugi dzien. Zostawia taka mleczna warstwe na skorze, nie sciaga skory;) Bardzo delikatny , w sam raz jak na zluszczanie codziennie
W ŚRODKU SFOTOGRAFOWAŁAM NAJWIĘKSZEGO BUBLA TEGO MIESIĄCA
płyn do demakijażu oczu Bourjois.
No masakra, nie domywa mi tuszu, plus taki, że oczu nie podrażnia, ale co z tego,skoro muszę go poprawiać innym środkiem. Jak dla mnie- zwykła woda.
Wracam do mleczka :)
Jeśli chodzi o balsamowanie ciała i nawilżanie dłoni, to w tym miesiącu był to Clinique. Stoi sobie na biurku, opakowanie z pompką świetne higieniczne i szybkie w uzyciu. Nawilża rewelacyjnie, a zdarza mi sie zapomniec i nie byc systematyczna:P rece po kremie wygladaja super :)
Mycie ciała i włosów w kwietniu oddałam firmie Lush, Zarówno Seanik w kostce jak i Snow Fairy w żelu swiecily tryumfy :) Super żel,a zapach po umyciu zostaje do ranaaaaaaaa
Dezodoranty dove kocham najbardziej ze wszystkich
W kwietniu uzywalam ogórka kupionego przez pomylke, miala byc cytryna ale z tego tez jestem zadowolona :P
Filtr LRP jest najlepszym filtrem na swiecie, kilka wycieczek rowerowych a moj narzeczony jest czerwony jak burak, mnie filtr chronił świetnie :)
Krem pod oczy All About eyes Clinique jest swietnym nawilzaczem, regeneruje i likwiduje opuchlizne, a mi po pisaniu pracy mgr tego trzeba :)
Puder Superbalanced powder make up, no rewelka, trzyma full dzien :) Matowi buzie, wygladza ja niby jak fotoszop, a przy tym nie robi efektu maski:)
Zapach kwietnia to Salvatorre Feragammo-Incanto Heaven- delikatny, świeży, czysty, ale romantyczny tak określiłabym ten zapach. bardzo go lubię, jednak chcę już moją Euphorię :)
Olejek do skórek Inglot, ekspresowa regeneracja skórek wyglądających czasem tragicznie ( skutki pracy w przedszkolu :D)
Szybka kwietniowa realcja , ale cały dzien siedzialam nad mgr i wiecej nie mam sił by pisać.... Jutro lub pojutrze - przegląd ulubionych peelingów i masek :)
Uzywałam je namiętnie w kwietniu, zapomniałam obfocić płyn złuszczający Clinique , ale chyba tego pisać nie muszę, że jestem fanką, oraz masko=peelingu Turnaround tez z Clinique. Taki zabieg na twarz nadał mi blasku i do lata się bede nim zluszczać :)
Z kolorówki nie wyobrażałam sibie kwietniowego makijażu bez:
-paletki Clinique z trzema cieniami i różem. UWIELBIAM
-cienia fioletowego pojedynczego Clinique
-cieniemi trio z L'oreala
-tuszu Million Volume Lashes, który mi BARDZO podpasował :)
Co do podkładu, to uzywalam głównie Bourjois Healthy mix, jednak on sprawdza się jedynie, gdy go nieźle przypudruję.
Mycie twarzy
Oprócz ukochanych faworytów w tej dziedzinie ( 3 kroki Clinique) mam nowego faworyta:
-żel cleanance Avene do mycia twarzy, nie wysusza, sprawia, ze skora jest czysta i dobrze oczyszczona
- 7day scrub Clinique
Swietny peeling co drugi dzien. Zostawia taka mleczna warstwe na skorze, nie sciaga skory;) Bardzo delikatny , w sam raz jak na zluszczanie codziennie
W ŚRODKU SFOTOGRAFOWAŁAM NAJWIĘKSZEGO BUBLA TEGO MIESIĄCA
płyn do demakijażu oczu Bourjois.
No masakra, nie domywa mi tuszu, plus taki, że oczu nie podrażnia, ale co z tego,skoro muszę go poprawiać innym środkiem. Jak dla mnie- zwykła woda.
Wracam do mleczka :)
Jeśli chodzi o balsamowanie ciała i nawilżanie dłoni, to w tym miesiącu był to Clinique. Stoi sobie na biurku, opakowanie z pompką świetne higieniczne i szybkie w uzyciu. Nawilża rewelacyjnie, a zdarza mi sie zapomniec i nie byc systematyczna:P rece po kremie wygladaja super :)
Mycie ciała i włosów w kwietniu oddałam firmie Lush, Zarówno Seanik w kostce jak i Snow Fairy w żelu swiecily tryumfy :) Super żel,a zapach po umyciu zostaje do ranaaaaaaaa
Dezodoranty dove kocham najbardziej ze wszystkich
W kwietniu uzywalam ogórka kupionego przez pomylke, miala byc cytryna ale z tego tez jestem zadowolona :P
Filtr LRP jest najlepszym filtrem na swiecie, kilka wycieczek rowerowych a moj narzeczony jest czerwony jak burak, mnie filtr chronił świetnie :)
Krem pod oczy All About eyes Clinique jest swietnym nawilzaczem, regeneruje i likwiduje opuchlizne, a mi po pisaniu pracy mgr tego trzeba :)
Puder Superbalanced powder make up, no rewelka, trzyma full dzien :) Matowi buzie, wygladza ja niby jak fotoszop, a przy tym nie robi efektu maski:)
Zapach kwietnia to Salvatorre Feragammo-Incanto Heaven- delikatny, świeży, czysty, ale romantyczny tak określiłabym ten zapach. bardzo go lubię, jednak chcę już moją Euphorię :)
Olejek do skórek Inglot, ekspresowa regeneracja skórek wyglądających czasem tragicznie ( skutki pracy w przedszkolu :D)
Szybka kwietniowa realcja , ale cały dzien siedzialam nad mgr i wiecej nie mam sił by pisać.... Jutro lub pojutrze - przegląd ulubionych peelingów i masek :)
Rozdania na blogach , a później...kwietniowi ulubieńcy :)
Zamierzam dziś pisać pracę mgr, termin oddania 14.05 a ja ciągle w drugim rozdziale :(
Ale postanowiłam poranny relaks mieć i wziąć udział w paru rozdaniach, a nuż się uda :)
Później dodam post z kwietniowymi ulubieńcami miesiąca :)
2. Rozdanie u Shpilki :) http://shpilakowo.blogspot.com/2011/04/giveaway.html
Trwa jeszcze kilka dni :) Prędko więc :)
3. Rozdanie u PysiaPatrysia
Rozdanie trwa do 4 maja do godz. 23:59
6. Rozdanie u alekowa http://alekowa.blogspot.com/2011/04/rozdanie.html?showComment=1304328033984#c3699385377603632312
Można zgłaszać swój udział do 14 maja
12. Rozdanie u Ferrou http://storybyferrou.blogspot.com/2011/04/prezenty-prezenty-rozdaje-prezenty.html
13. ABCnails Giveaway http://abcnails.blogspot.com/2011/04/spring-giveaway.html
17. Rozdanie u http://fashionablyyy.blogspot.com/
trwa do 5.05 ;)):))
Ale postanowiłam poranny relaks mieć i wziąć udział w paru rozdaniach, a nuż się uda :)
Później dodam post z kwietniowymi ulubieńcami miesiąca :)
ROZDANIA
1. Rozdanie u hawy :) http://urodowy.blogspot.com/2011/04/moje-pierwsze-rozdanie-5-nagrod-z.html
To tylko niektóre z nagród, bo zestawów jest aż 5 :)) POLECAM :)2. Rozdanie u Shpilki :) http://shpilakowo.blogspot.com/2011/04/giveaway.html
Trwa jeszcze kilka dni :) Prędko więc :)
3. Rozdanie u PysiaPatrysia
Rozdanie trwa do 10.05.2011r
4. Rozdanie u Lady In Purple http://ladyinpurplee.blogspot.com/2011/04/moje-pierwsze-rozdanie.html
5. Rozdanie u madamekatarzyna http://madamekatarzyna.blogspot.com/2011/04/majowe-mega-rozdanie-zapraszam.html
konkurs trwa do 24 maja do godziny 24.00 a zwycięzcy zostaną ogłoszeni do 26 maja :)6. Rozdanie u alekowa http://alekowa.blogspot.com/2011/04/rozdanie.html?showComment=1304328033984#c3699385377603632312
7. Rozdanie u URBANKA :)
Udział możecie brać do 12 :) Lakiery są świetne :D
8. Rozdanie u wonderwoman http://wonderwoman87.blogspot.com/2011/04/to-nie-sciema-to-nie-zarty-pierwszy.html
Są dwie nagrody !!!Rozdanko zostanie zakończone 5 maja o godzinie 23:59
9. Rozdanie u Belleoleum http://belleoleum.blogspot.com/2011/04/rozdanie-u-belleoleum.html
Rozdanie trwa do 3 maja :)
11.Rozdanie u Atiny http://kosmetykiatiny.blogspot.com/2011/04/rozdanie-u-atiny.html
:)
14. Sparklzandshine Giveaway :) http://www.sparklzandshine.com/2011/04/400-follower-giveaway.html
15. Rozdanie u : Kobieta od podszewki http://sheva-z-tokyo.blogspot.com/2011/04/rozdanie-przyszed-czas-i-na-mnie.html
Rozdanie trwa do 18.05 ;)
16. Lulla Writes Giveaway :) http://lullawrites.blogspot.com/2011/04/lulla-writes-springtime-giveaway.html
18. Rozdanie u http://anulaat.blogspot.com/ :))) z okazji 200 obserwatorek
19. Rozdanie u http://pieknoscdnia.blogspot.com/2011/04/rozdanie-soraya.html
20. Rozdanie u http://kosme-tiki.blogspot.com/2011/05/g-i-v-e-w-y.html :)
Nagrody ;
- BENEFIT D'finer D'liner
- H&M Lipgloss - Pink Flamingo
- Essence Nail Art Cracking Top Coat Crack Me! White
- Clinique (3 kroki, próbka)
21.Rozdanie u http://dorotie.blogspot.com :D
Subskrybuj:
Posty (Atom)


























