niedziela, 17 marca 2013

Zużycia zaległe - z lutegooo :)


Opróżniam dziś torebkę ze zużyciami lutego. Nie miałam kiedy ich obfocić - zrobiłam to dziś- i oto wam przedstawiam:


Trochę się tego uzbierało, ale jak zwykle- sama pielęgnacja...


- szampon TIGI Moisture Maniac recenzja TU
- Nivea -dezodorant pure&sensitive - taki zwyklak. Ładnie pachnie, chroni ok- ale wolę Rexonę
- Dove żel do higieny intymnej - bardzo dobry żel - teraz kupiłam drugą wersję zapachową- ogórkową
-SEPHORA płyn dwufazowy do demakijażu oczu - bardzo dobry płyn , świetnie zmywa oczy, nie podrażnia. Jedynym drobnym minusem jest jego wydajność. Srednia
-Avene - Cleanance żel do mycia twarzy - całkiem ok żel, nie wysusza mocno, dobrze oczyszcza. Dobra alternatywa, gdy nie mam pomysłu, który żel kupić gdy mi się kończy...


- CLEANIC KINDII - płatki dla niemowląt- używam do demakijażu i są najlepsze, bardzo delikatne, duże. Uwielbiam, nie rwą się
- HAPPYMORE krem pod oczy - bardzo dobrze nawilżał, ale nic poza tym, a kosztuje masakryczną ilość pieniędzy..
- AU LAIT masło do ciała - Uwielbiam za zapach, nawilżał równie dobrze, fajny kosmetyk, na pewno będę chciała do niego wrócić
-BAUSCH & LOMB Bio true- płyn do soczewek- jeden z moich ulubieńców
-KORRES -serum Wild rose- geniusz, bardzo mi się spodobał, pięknie nawilżał cerę, była rozjaśniona i zdrowa- pięknie pachniała
- DR BRANDT - krem pod oczy - całkiem ok, nawilżał, lekko napinał, czy redukował zasinienie - nie wiem w sumie... Nie kupiłabym go ponownie, bo jest drogi, a w tej cenie mam sprawdzone kremy.
- ARBORIA szampon i odzywka- pachnące babcino- średniaki takie, trochę nawilżały, ale szampon solo wymagał odzywki, czułam to po włosach. Zapach utrzymywał się długo na włosach. Nie kupię więcej, bo nie czułam wystarczającego działania na moje włosy.
- L'Occitane - krem do rąk cherry blossom - pięknie pachniał, miał lekką konsystencję. W sam raz na lato:)
- Korres- krem pod oczy Black Pine - pięknie pachniał :) Ahhh, lekko szczypały mnie jednak oczy, ale nawilżał, napinał. Bardzo fajny krem- gdyby nie to szczypanie...


UFFFFFFF sporo :)


15 komentarzy:

  1. sporo, sporo;) zawsze w Twoich denkach szukam coś dla siebie:p a jaki krem pod oczy lubisz najbardziej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heheheh dziś dużo polecić z denek nie mogę aż tak :) Szampon, żel do intymnej, korres ciekawy..:)

      A jesli chodzi o kremy pod oczy to kocham Clinique- każdy który używałam okazywał się strzałem w dziesiątkę. Ale one trochę kosztują..Od all about eyes po superdefense i even better :)


      Bardzo lubiłam też Avene- kojący krem pod oczy, ale to głównie nawilżacz,

      Usuń
    2. ehmm to chyba będzie trzeba w to clinique zainwestować, z kremu do twarzy jestem zadowolona;) Avene chyba miała moja Sis i kilka razy użyłam, owszem nawilża, ale ja już chcę ze zmarszczkami mimicznymi walczyć;)

      Usuń
  2. sporo tego :) u mnie z denkowaniem kolorówki też jest ciężko ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. o rety! nie miałam żadnego z tych produktów :o

    OdpowiedzUsuń
  4. wybacz za pytanie, ale potrafiłabyś jakoś porównać Dove z Lactacyd'em?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jesli chodzi o Lactacyd to swego czasu *dopoki nie odkrylam olejnych perelek intymnych-jakkolwiek to brzmi;) - byl moj faworyt

      Dove stawiam na rowni z Lactacydem i Ziaja taka w duzej butli z rozowymi napisami

      Wszystkie te zele nie podrazniaja mnie, daja poczucie swiezosci, czystosci na dlugi czas

      Ja nie miewam problemow, infekcji, ale sadze, ze to tez poniekad zasluga zeli :)

      Usuń
    2. Co do walorow estetycznych zarowno Lactacyd jak i Dove maja pompki, dzialaja bez zarzutu

      Zapach lekki,delikatny utrzymujacy sie na skorze- w obu przypadkach

      Wydajnosc taka sama moim zdaniem i taka sama cena;)

      Usuń
  5. a patrzac na oceny kwc widze, ze zarowno ten jak i poprzednik dove ktory mialam - maja kiepskie opinie... nie zgadzam sie jakoby podraznial, wywolywal pieczenie itp...

    OdpowiedzUsuń
  6. gratuluję denka, niestety nic z tego nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję Denka!!! A swoją drogą to uwielbiam deo Nivea, nie tylko za ich działanie, ale i za zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Z tego co pokazujess to uwielbiam dwufazowke z Sephory i jak dla mnie jest calkoem wydajna:)nie zamienie jej na inna;)

    OdpowiedzUsuń
  9. no, no gratuluję . sporo tego ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie kurde też idzie sama pielęgnacja!

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...