niedziela, 30 grudnia 2012

Clinique - Chubby Stick - 01 CURVIEST CARAMEL -swatche

Podsumowanie roku będzie jutro :)

A dziś - recenzja najnowszego Chubby Stick'a w mojej kolekcji, która jest już spora ;)
Jest to kolor CURVIEST CARAMEL - który w opakowaniu wygląda na NUDE,ale w rzeczywistości nie "wybeżawia" ust - a podkreśla ich kolor :)




Ja uwielbiam Chubby Stick'i - nawilżają, nadają kolor, nakłada się je łatwo, są w miarę trwałe. Świetna sprawa :)
Są wydajne, moje nie kończą się po prostu :)

Muszę zrobić zdjęcia całej kolekcji i na pewno pokażę :)
Bardzo podoba mi się kolor : Heaping Hazelnut- czysty nudziak, którego chętnie widziałabym w swojej kolekcji :)


16 komentarzy:

  1. Kolor naprawdę śliczny :) na ustach równie ładnie wygląda jak w opakowaniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje ;) ostatnio noszę go codziennie, też mi się podoba ;)

      Usuń
  2. Ostatnio kupiłam mojego pierwszego Chubby Sticka w kolorze Woppin Watermelon i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam Watermelon'a i również bardzo lubię :)

      Usuń
  3. mam ochotę na fuksję, ale cena...:/ btw, Najlepszego w Nowym Roku!:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fajnie skorzystać z promocji na kolorówkę -30%

      Usuń
  4. Marzy mi się w końcu go spróbować, ciekawa jestem jak z jego wydajnością? Wspaniałego Roku 2013. Pozdrawiam, Blogging Novi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydajność bardzo ok :) Moje pozostałe mam już dośc długo, ale nie traktuję ich też jako jedynych malowideł do ust:)
      A tą nową uzywam namiętnie od kilku dni i nawet nie widać zuzycia :)
      Wszystkiego dobrego również :*

      Usuń
  5. Bardzo fajny kolorek, który chętnie bym widziała u siebie.
    A jak jest z jego temperowaniem? Potrzebna jest jakas specjalna temperówka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jej się nie temperuje, jedynie wykręca :)

      http://agicosmoholic.blogspot.com/2012/04/clinique-chubby-stick-07-super.html tu mam prezentację innego kolorku ;) I widać ten wykręcany, srebrny dyngs na końcu :)

      Usuń
  6. piękny ten kolor;P widziałam, że revlon ma wprowadzić podobne pisaki za ok. 50 zł

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamowilam jakis czas temu na ebayu taki ciemny roz Revlona dla mamy i jest fajny, mocno napigmentowany, ale nie ma takiego nawilzenia jak w produkcie Clinique;)

      Usuń
  7. musze tez je przetestowac:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Powiem szczerze, że nigdy nie odczuwałam jakiegoś ogromnego pragnienia, żeby posiadać ten produkt. Owszem, fajnie by było przetestować i nawet zamierzałam go kupić, ale to wszystko. A teraz widzę, jak ten kolor prezentuje się na Twoich ustach... Szkoda, że mam zakaz kupowania kolorówki do ust :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Może dorwę ją na wyprzedaży, to sobie kupię. Pozdrawiam i życzę Szczęśliwego Nowego Roku.

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...