czwartek, 24 maja 2012

Iwostin Sensitia krem intensywnie nawilżający z SPF 20


Witajcie kochane:)

Dziś szybka recenzja kremu, który zakupiłam z lekkim drżeniem (zdradziłam bowiem Avene Hydrance Optimale legere spf 20 - ale cena 90zł w SP mnie osłabiła) i bardzo jestem zadowolona z tego wyboru :)








Lekki, delikatny, hypoalergiczny, długotrwale nawilżający krem na dzień z zawartością fotostabilnych filtrów UVB:SPF 20/UVA: 14, gwarantujących codzienną ochronę przeciwsłoneczną. Polecany szczególnie do pielęgnacji skóry wrażliwej i alergicznej. Krem zawiera składniki o właściwościach przeciwrodnikowych i przeciwzmarszczkowych, m.in. połączenie witamin C i E oraz łagodzącą i kojącą wodę termalną z Iwonicza Zdroju. Doskonały jako podkład pod makijaż. 

Konsystencja - lekka, ale czuć że krem odżywia. Jest lekko masełkowata, lecz szybko się wchłania. Ja prawie natychmiast nakładam na niego podkład, który nie roluje się i nic nieciekawego się z nim nie dzieje :)



Szukałam kremy z SPF na dzień, który nie zapcha mi porów, dostatecznie nawilży, nie spowoduje nadmiernego przetłuszczania się buzi itd...

Ten sprawdza się bardzo dobrze.
Nie zapchał mnie, nie ma żadnego zapachu, świetnie się wchłania, aplikacja jest szybka i prosta. Krem kupiłam tanio , bo zapłaciłam ok 33zł za 75 ml produktu, który jest diabelnie wydajny. Do pokrycia twarzy potrzebuję porcję kremu wielkości orzeszka :)

Jestem zadowolona. Na jesień wrócę do czegoś np. z wit C, ale na lato ten sprawdza się dobrze. Nie ma jakiś magicznych właściwości :) Ale jako podstawowy krem na dzień jest naprawdę fajny. Sądzę, że można go nazwać alternatywą dla mojego ukochanego Avene - choć tamten szybciej się wchłaniał- jeszcze lżejsza konsystencja, bardziej wodnista.

Polecam Iwostinowy krem :)

niedziela, 20 maja 2012

Biotherm , Eau Pure - mój zapach na lato 2012



Obiecałam Wam pokazać mój zapach na lato 2012:


Eau Pure pobudza umysł i ciało. Ten niezwykły zapach zrodził się z połączenia świeżych nut zapachowych czystych zielonych owoców (kiwi, limonki, zielonej herbaty) z delikatną nutą kwiatową. 


Nuty zapachowe: limonka, kiwi, rabarbar, grejpfrut, cytryna, zielona herbata, lotos, paczula, piżmo, mech dębowy 



Uwielbiam !
Zapach czysty, świeży, lekko cytrusowy, jak zapach świeżego wiatru :)

Trzyma na skórze trochę, dla mnie wystarczająco, kilka godz. ok 5... dopsikuję się jak brakuje mi go :)
Nie ma alkoholu, więc idealnie nadaje się na lato.

Kupiłam go w Sephorze w promocji za ok 75zł (wykorzystałam zniżkę 10%) :)

Jestem bardzo zadowolona z zakupu:)

Wahałam się pomiędzy tym Pure, a Energie :) też był świetny. Najmniej podobał mi się czerwony.

Zachęcam do zapoznania się z nimi :)
Może nie każdemu przypadnie do gustu czas utrzymywania zapachu na ciele, ale latem często się dopsikuję, a 0 alkoholu jestem na TAK :)

Aromatyczny duet na lato ORIFLAME foot cream & spray



Dziś krótka notka o duecie do stóp , który teraz stosuję. 
Jest ciepło, odsłaniamy nóżki, które oczywiście są już gotowe na pokazywanie :)

Stosuję więc coś lekkiego , aromatycznego, w sam raz na lato :)

Oto duet, który odkryłam niedawno przypadkiem :)

ORIFLAME 
AROMATIC SUMMER
Foot spray & Foot cream

Duet zakupiłam przeglądając w pracy katalog Oriflame. Z reguły nie kupuję nic z tych kosmetyków, jednak zapach neroli powalił mnie i stwierdziłam, że za te pieniądze- można zaryzykować :)
W skład duetu wchodzi krem do stóp i spray :)
Ja uwielbiam dezodoranty latem :) Odświeżają moje stópki, przyjemnie chłodzą.




Krem ma 75 ml, jest zamknięty w miłej dla oka tubie :) 
Kupiłam za 9,90zł co uważam za niską cenę jak za krem do stóp. Tego typu preparaty starczają mi na długo i są z reguły wydajne.

Zapach tego kremu jest cudny. Białe kwiatki owocu pomarańczy :) Piękny, orzeźwiający na lato zapach :)



Krem łatwo się rozsmarowuje, szybko się wchłania, nawilża moim zdaniem w sam raz :)
Bardzo go polubiłam :) Wiadomo, że nie jest to super odżywczy krem , ale takie stosowałam głównie zimą i przed sezonem letnim- sandałkowym, więc moje stopy nie potrzebują już dużej bomby natłuszczenia. Jedynie lekkie nawilżenie i ten krem mi to daje :)

Drugim produktem jest SPRAY:


 Pojemność 150ml zakupiłam za 12,90zł, więc też mało.
Dezodorant jest w takiej samej szacie graficznej jak krem. Z tej serii był do kupienia także peeling, ale ja do stóp używam Eveline cukrowy, który się skończyć nie chce - dlatego nie kupowałam.

Zapach taki sam jak kremu.

Świetnie odświeża stopy, nie pocą się w ciągu dnia- ale ja nigdy nie miałam z tym problemów. 
Fajne uczucie chłodzenia - to chyba ten olejek miętowy :)

Naprawdę fajna sprawa. Używam z przyjemnością. Stópki mam nadzieję się cieszą.

Jeśli macie w okolicy kogoś z Oriflame, to zachęcam do spróbowania. Na lato jak znalazł :)




poniedziałek, 14 maja 2012

Yankee Candle - Loves me, loves me not



Oto zapach, który mną zawładnął i pachnie nim u mnie w całym domu :)




Od producenta:
odurz się aromatem subtelnej acz charakterystycznej stokrotki, pogrążając się w wiosennych rozważaniach "kocha czy nie kocha”?

Czas wydzielania zapachu: ok 8h

Waga: ~30g (netto ~29g)




Zapach stokrotkowy jest aż zadziwiający, bo jak oni to robią ?
Idealnie odwzorowany zapach stokrotek, z całą trawą dookoła, lekko czuję wiosenną ziemię.. nie no zapach jest idealnie odwzorowany. Paląc go, czuję jakbym była na kocu na polanie :)
Cudo
Dodatkowo jest baardzo wydajny, wsypałam 1/3 wosku a wypaliłam już 3 tea lighty. Cały czas pachnie w takim samym stopniu :)

Do kupienia TU.

Zapach nie męczy nosa, nie jest słodki. Jest taki jak wąchamy stokrotkę :)
Nadaje się do każdego pomieszczenia:)
Jest mi bardzo miło, gdy czuję go w sypialni w swieżo przewietrzonym pomieszczeniu:)

 Z serii stokrotkowej możemy kupić woski, samplery, słoiki i tumblery :)

POLECAM ! Świetny , inny niż wszystkie zapach:)

niedziela, 13 maja 2012

Sprzedaję : Clinique - clarifying lotion



Wystawiłam dziś aukcję z płynem złuszczającym firmy Clinique 
płyn nr 2.

400ml

Jest nowy - sprzedaję, ponieważ mam jeszcze jeden, a ubywa go naprawdę powoli.


Zachęcam, przesyłka jest gratis :

Płyn delikatnie rozświetlający i złuszczający skórę twarzy, szyi i dekoltu. Przeznaczony dla skóry suchej, normalnej i mieszanej
Skóra staje się odświeżona, świetlista i gładka. Produkty pielęgnacyjne łatwiej sie przyjmują , makijaż dłużej się utrzymuje.

SPOSÓB STOSOWANIA:

Stosuj dwa razy dziennie rano i wieczorem po wcześniejszym oczyszczeniu twarzy mydłem lub żelem do mycia twarzy. Przecieramy twarz ruchem omiatającym, omijając okolice oczu.
Przy początkowym użyciu (przy skórze szczególnie wrażliwej) może pojawić się lekkie "uczucie mrowienia". Uczucie mija po kilku użyciach produktu. Po 10-14 dniach stosowania produktu sporadycznie może (ale nie musi) pojawić się na twarzy więcej wyprysków-płyn oczyszcza pory z zanieczyszczeń. Podczas dalszego stosowania nie powinna się taka reakcja już powtórzyć.
Po wyschnięciu zastosować krem nawilżający (najlepiej DDML lub DDMG )

Produkt bardzo wydajny !
Opakowanie starcza na ok 6 miesiący systematycznego stosowania.

FotoRelacja Kosmetykowa z trójmiejskiego spotkania bloggerek !:)


Nie będę dużo pisała , bo przecież wszystko same zobaczycie :)
Oto wszystkie dobroci, które otrzymałyśmy wczoraj na spotkaniu :

THE BODY SHOP:




W paczce znalazły się :

-scrub z serii CHOCOMANIA :) Jak on cudnie pachnie !
- myjka do ciała - mięciutka jak kaczuszka i tak samo żółciutka :)
- próbka olejku z drzewa herbacianego - uwielbiam, a taka mała próbka starcza na baaaardzo długo :)
- próbka kremu ujędrniającego
- próbka żelu do mycia twarzy z serii z olejkiem herbacianym
- próbka masła do ciała SHEA - uwielbiam ten zapach :)

Dodatkowo dużo ulotek, a wśród nich jedna z informacją o promocji obowiązującej od 27.05 na masła do ciała DUO za 45zł !

JOANNA:


Są to nowości, dostępne w sklepach dopiero w przyszłym tygodniu :) Więc to prapremiera :)
-masło do ciała z awokado (Joanna- Apteczka Babuni)
- Peeling do ciała  oliwkowy (Joanna- Apteczka Babuni) - pachnie przecudnie !

Z firmy BEAUTYFACE otrzymałyśmy zabieg kolagenowy do  twarzy <maskę> ale pokażę ją Wam, gdy będę używała :)

ZIAJA:


Firma ZIAJA rozpieściła nas dając nam kosmetyki, na które miałam wielką ochotę <płyn micelarny i peeling enzymatyczny szczególnie>



Jestem ciekawa, czy ten płyn micelarny okaże się konkurentem dla mego ulubieńca- Biodermy Sensibio :)

LIRENE:


- krem liposomowy na dzień i na noc ANTI-AGING - nie wiem czy będę używała ja - czy dam chrzestnej - wtedy ona przekaże mi recenzję :)
- płyn dwufazowy do demakijażu oczu 


- ujędrniający balsam do ciała - przyda się bardzo :) lubię balsamy z firmy Lirene :)


- baza+podkład - w dobrym dla mnie, jasnym kolorze. Oby mnie nie zapchał :)

PIERRE RENE -


- eyeliner w żelu - nigdy nie używałam eyelinerów (dziwne, co?) ale kredka do tej pory mi wystarczała, ale chętnie popróbuję cudów z tym kosmetykiem :)
- lakier do paznokci w kolorze ciemnego jeansu :) - dziś użyję, widzialam, że konsystencja wygląda ok, myślę, że będzie dobrze krył:)


KMS :







Dużo smakołyków, szampony, odżywki , coś do stylizacji :) Uwielbiam kosmetyki do włosów :) UWIELBIAM i chętnie poznam tą markę :)

AURA HERBALS:


-maseczka algowa  do cery skłonnej do przebarwień - to coś dla mnie, po lecie na pewno będę miała ich mnóstwo :)

NaNu -


Trochę biżuterii, kolczyki, coś na szyję i śliczna kokardka :) Z tego trio wpadła mi w oko kokardka, bo reszta nie jest w moim guście niestety, ale znajdzie właścicielkę, znajdzie :)


Kokardka prezentuje się tak :) Przepiękna jest :) można ją doczepić wszędzie :)

Jak widzicie będzie mnóóóóóóóóóóóóóóóstwo testowania :) Już nie mogę się doczekać :) Podokańczam, to co mam na stanie i ruszam z nowościami !

sobota, 12 maja 2012

Spotkanie Trójmiejskich Bloggerek w salonie OBSESSIVE



Szybka relacja po-spotkaniowa  :)
Mimo, że miałam aparat, nie wyciągałam go prawie - więc liczę na relację z portalu mmtrojmiasto :)

Wspaniała INNOOKA  zorganizowała świetne spotkanie Trójmiejskich Bloggerek tu:


Zdjęcie pochodzi ze strony http://obsessivestudio.pl/

Miejsce świetne, pięknie nowocześnie urządzone- z gustem :)
Na ścianach zdjęcia mężczyzn, na których patrzy się z przyjemnością  :)
No i super obraz- który dał nam trochę do myślenia :)


Oto nasza kochana organizatorka no i Marcin co się pod obrazem chowa <pozdrawiam :)>


Takie cuda zajadaliśmy <3
No ale ręka się ruszała to i babeczka nieostra :D
Ta oczywiście nie moja- bo meine była truskawkowa i brzydko z niej truskawkową masę wysiorbałam - niefotogeniczna wtedy była :)

No i najlepsza część wieczoru ... tamdadadam !





Firmy, które przekazały nam rzeczy do testów:
Lirene
Avanti Fashion
Ziaja
Aura Herbals
Pierre Rene
KMS
The Body Shop
Joanna

Jutro posegreguję to wszystko :) I wkleję ładne wyraźne zdjęcia tego, co będziecie mogły przez najbliższy czas na moim blogu oglądać :) Ale powiem Wam, że jest tego MNÓSTWO !!

Z tego miejsca chciałabym jeszcze raz INNOOKIEJ podziękować za tak wspaniałe ogarnięcie tego wszystkiego :)

Na miejscu nie sposób było porozmawiać z każdą z dziewczyn, które tam były, więc specjalne pozdrowienia ślę dziewczynom , z którymi stałam sobie w "kółeczku"


:)

Mam nadzieję, że uda nam się spotkać jeszcze choćby w mniejszym gronie na jakieś kosmetyczne pogawędki :)



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...